Ostatnio dodane wiadomości:

Pamiętnik podlaskiego szlachcica

Na Święty Jan Borowscy wyprowadzili się do Karczewa i zabrali ze sobą Kazie. Po paru tygodniach Adaś przyjechał po mnie, a kiedy nie chciałem jechać, starał się usilnie przełamać mój upór, tłomacząc, że przez pare miesięcy odbędę praktykę w dużym gospodarstwie, co mi się bardzo może przydać w życiu, a kiedy i to nie pomagało, uderzył w czułą stronę, że Andzia z Kazią bardzo tęsknią i wysłały go po mnie. W końcu zdecydowałem się ulegając prośbom przez wzgląd na siostry. Posłałem po Kamieńskiego, którego zawiadomiłem o mym wyjeździe, dałem mu swój adres, żeby wiedział gdzie mnie szukać i zakomunikował komu należy, o zmianie mego miejsca pobytu. Do Warszawy z Korczewa przymuszony byłem sam poje

Wspomnienia z deportacji

Wspomnienia Stanisławy Łapiak związane z deportacją na Syberię, udostępnione przez Ośrodek „Karta”. Tekst w nawiasach kwadratowych jest moim wtrąceniem. Pochodzę z rodziny chłopskiej, ojciec mój był tzw. „kułakiem”. Po wkroczeniu naszych oswobodzicieli zaczęła się dla mojej rodziny udręka i szykany. Nowa władza kazała nam zdawać bydło, świnie, zboże na kontyngenty. Nie wolno nam było nic kupować w sklepach. Pozwolili miejscowym ludziom wycinać nasz las, mówiąz, że oni czekali na to 20 lat. Spodziewaliśmy się najgorszego. W nocy 13 kwietnia 1940 roku, przyszło trzech uzbrojonych żołnierzy sowieckich i kazali zabierać na stojące furmanki, mówiąc że będziemy żyć w ZSRR. W domu było nas troje, s

Wiatraki

Aby zacząć nasze dociekania odnośnie tzw. „wiatraków”, zacznijmy od „Encyklopedii staropolskiej” Zygmunta Glogera. Pod hasłem „młyny, młynowe” odnajdujemy tam taką oto definicję: „Pierwotni rolnicy polscy nie mieli młynów obracanych wodą ani wiatrem, ale rozcierali ziarna na kamieniu drugim kamieniem, jak to jeszcze dotąd czynią z pszenicą Indjanie peruwiańscy wśród lasów i w oddaleniu od miast zamieszkali. Takie kamienie od rozcierania zboża przy dłuższem ich użyciu nabierały wklęsłości nieckowatej, mniejszej lub większej, a znajdowane dziś na polach i przy wioskach, są ważnem świadectwem istnienia w tych miejscowościach rolnictwa od czasów przedhistorycznych. Ponieważ nie wiemy, jak je w s

Trzy ojcowskie przytulenia

„Trzy ojcowskie przytulenia”, to wspomnienia związane z osobą Prymasa Wyszyńskiego, zapisane przez ks. prałata dra Radzisława Henryka Ambroziaka na tegorocznym kalendarzu ściennym. Ponieważ nie każdy może wejść w posiadanie takowego kalendarza, a wspomnienia są bardzo ciekawe, myślę, że warto udostępnić je szerszemu gremium odbiorców, co niniejszym czynię. „W popołudniowy czas Dnia Zadusznego roku 1956 wyruszyliśmy pociągiem z Łomży jako seminaryjna pielgrzymka na Jasną Górę, aby podziękować Bogu za uwolnienie Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Obecni byli także rektor naszego Wyższego Seminarium Duchownego ks. Józef Perkowski, ojciec duchowny WSD ks. Mikołaja Sasinowski i seminaryjny prefekt ks.

Wirus przerażenia

Chyba niczyjej uwadze nie umknął niewielkich rozmiarów wirus, nazwany COVID-19, czyli tzw. koronawirus (ew. coronavirus), który opanował ciała i umysły znacznej części ludzkiej populacji na świecie. Premier Morawiecki twierdzi, zdaje się nad wyrost, że mamy do czynienia z pandemią. Pochodzenie wirusa nie jest nam dzisiaj znane, chociaż od początku pojawiają się teorie spiskowe, próbujące nas przekonać, że jest to działanie celowe, albo przypadkowy efekt uboczny jakiegoś laboratorium pracującego nad bronią biologiczną. USA oskarżają Chiny, Chiny oskarżają USA. Lewacy twierdzą, że z pewnością można by w łatwy sposób uniknąć pandemii. Wystarczy tylko, jak twierdzi pani dr Sylwia Spurek „zrezyg

Muzeum Dom Rodziny Pileckich

"Misją Muzeum jest przywracanie zbiorowej pamięci o dziele życia rtm. Witolda Pileckiego, Jego żony Marii – rodowitej ostrowianki oraz upamiętnienie Rodziny Pileckich i jej zasług dla Polski. Ponadto zadaniem Muzeum jest sprawowanie opieki nad dobrami kultury lokalnej i regionalnej oraz integrowanie społeczności wokół wartości historycznych. Jednocześnie zadaniem Muzeum Dom Rodziny Pileckich jest dokumentowanie i pielęgnowanie dorobku i dziedzictwa lokalnego. To pierwsza placówka muzealna w Ostrowi Mazowieckiej – utworzona staraniem miejscowego samorządu przy współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, stanowiąca o jego ambicjach budowania lokalnej tożsamości historycznej po

Witaj na portalu!
Jeżeli chcesz współtworzyć to miejsce w Internecie, znalazłeś błąd lub nieścisłość - poinformuj nas o tym. Masz coś ciekawego do powiedzenia? Pisz śmiało. Masz fotografie zapomnianych bohaterów wojennych z własnej rodziny lub w sąsiedztwie? Stare zdjęcie z okolicy? Ciekawe wspomnienia, które chcesz ocalić od zapomnienia? Odezwij się. Pomóż zachować historię i wiedzę o Andrzejewie i okolicy, dla przyszłych pokoleń. Na portalu znajdują się teksty  kilku osób, ale ciągle oczekujemy na nowych współpracowników.
Licznik wejść na stronę, działa od IV 2018r.
portalwrona@vp.pl
Wybierz kluczowe słowo:

Poszperaj w archiwum:

Polecane:

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com