Dzień zaduszny

November 1, 2017

Dzień zaduszny


A którzy w srogim padli boju,
Niechaj odpoczną dziś w spokoju.


A kiedy w noc zaduszną wstaną
Każdy promienny swoją raną,


W łachmanach każdy, jak w sobolach,
Na radzymińskich staną polach,


To ze łzą w oczach, śmiercią niemi
Ustami czarnej dotkną ziemi;


Ówdzie otworzą się mogiły,
Co się serdecznej krwi opiły:


Oto wychodzą z nich bez liku
Bohaterowie w groźnym szyku


I wokół patrzą czujnie, bacznie,
Czy się gdzie nowy bój nie zacznie?


Powstali czujni, wierni stróże,
Rany ich płoną jako róże,


Bo na bitewnych pól obszarze
Tak pracowali jak żniwiarze.


Aż utrudzeni i pobladli
Wprzód zwyciężyli, potem padli.


O, dajże Ty im, dobry Chryste,
Odpoczywanie wiekuiste.

 

Fragment wiersza K. Makuszyńskiego.

 

 

 

Please reload

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com