Józef Klemens Piłsudski cz.I (5)

March 29, 2018

       Pierwszy raz o rodzie Piłsudskich dowiadujemy się z dokumentów XV-wiecznych. U schyłku XVw. starosta upicki (dawny powiat Królestwa Polskiego w prowincji litewskiej) Bartłomiej Giniejtowicz, przybrał sobie nazwisko od nazwy swojej posiadłości, która nazywała się Piłsudy. Protoplasta rodziny Piłsudskich należał do grona zamożnej szlachty żmudzkiej, ale na początku XIXw. rozrzutny tryb życia Kazimierza Piłsudskiego doprowadził do zlicytowania rodzinnego majątku.

 

„Wnuk Kazimierza – Józef Wincenty Piłsudski – poślubił w kwietniu 1863 roku swoją kuzynkę, Marię Billewiczównę. Małżonkowie byli ze sobą blisko spokrewnieni i do zawarcia małżeństwa konieczna była dyspensa, co zresztą uzyskano bez większych problemów. Maria wniosła swojemu mężowi znaczny posag - kilkaset tysięcy rubli oraz ponad 8 tysięcy hektarów ziemi. Wkrótce po ślubie młoda para opuściła Żmudź, przenosząc się do Zułowa – położonego o 60 kilometrów od Wilna. Tam 5 grudnia 1867 roku urodził się Józef Klemens Piłsudski.”

 

Józef Klemens był czwartym z kolei dzieckiem Józefa Wincentego i Marii. Wszystkich rodzeństwa miał jedenaścioro. Niestety, bliskie pokrewieństwo małżonków, prawdopodobnie spowodowało różnego rodzaju choroby u potomstwa. Dwoje dzieci zmarło w wieku dziecięcym, a troje kolejnych było chore umysłowo.

 

W akcie chrztu Józefa zapisano:

 

„Rok 1867, dnia 15 grudnia w Sorokpolu, w kościele rzymsko – katolickim ksiądz Tomasz Woliński, proboszcz tego kościoła ochrzcił z zachowaniem wszystkich obrządków Sakramentu imieniem Józef Klemens niemowlę płci męskiej urodzone tegoż 1867 roku dnia 5 grudnia w dobrach Zułów, parafii Sorokpolskiej, syna małżonków ślubnych Józefa i Marji z Billewiczów Piłsudskich stanu szlacheckiego. Trzymali do chrztu Józef Marcinkowski z Konstancją Rogalską, oboje szlachetnie urodzeni.”

 

Okazały dwór, w którym zamieszkiwała rodzina spłonął w lipcu 1874r. Ponieważ nieprzywykłą do oszczędności rodzinę nie było stać na jego odbudowę, musieli się przeprowadzić do Wilna.

Brat Bronisław zapisał w swoim dzienniku taką oto wzmiankę o młodym Józefie:

 

„Po obiedzie chodziłem z Ziukiem na spacer po niektórych ulicach. Ten nie uczy się, ale mu pójdzie dobrze, jak i wszystkie poprzednie egzaminy. Szczęście jego z niczym niezrównane, i to ciągle, bez żadnej przerwy. Czyta godzinę i chodzi dwie, a jutro pewnie 5 weźmie.”

 

Bronisław wspominał też o kłopotach finansowych, z jakimi zmagała się rodzina:

 

„Jutro ostatni termin w banku do spłacenia procentów, a tatko nie ma i połowy potrzebnych pieniędzy… Nie wiem, co z nami będzie? Czym dalej, tym gorzej. Już teraz mało kto tatce wierzy, a co będzie później, o te jutro (później) lękam się okropnie.”

 

        Ziuk, jak pieszczotliwie nazywano Józefa, uczył się dobrze, ale miał w sobie dużo oporu, który odpychał go od rosyjskiego gimnazjum. Buntował się i był karany aresztem szkolnym za drobne przewinienia; m.in. nie oddał honorów dyrektorowi szkoły. Należał do tajnej organizacji „Spójnia”, gdzie stawiał pierwsze kroki w życiu podziemia. O szkole nie miał dobrego zdania z prostych powodów:

 

„Moja duma była podeptana, kiedy musiałem słuchać kłamstw i obraźliwych słów o Polsce, Polakach i ich historii.”

 

        Jeszcze przed ukończeniem przez Piłsudskiego gimnazjum, zmarła jego matka Maria, do której zawsze miał ogromny szacunek. Wspominał ją po latach, jako wielką patriotkę:

 

„Matka, nieprzejednana patrjotka, nie starała się nawet ukrywać przed nami bólu i zawodów z powodu upadku powstania, owszem wychowywała nas, robiąc właśnie nacisk na konieczność dalszej walki z wrogiem ojczyzny. Od najwcześniejszego dzieciństwa zaznajamiano nas z utworami naszych wieszczów, ze specjalnem uwzględnieniem utworów zakazanych, uczono historii polskiej, kupowano książki wyłącznie polskie.”

 

Dostał się na wydział medycyny uniwersytetu w Charkowie, gdzie spędził zaledwie rok. W tym czasie, co najmniej dwukrotnie był aresztowany i spędził jakiś czas w areszcie. Później przeniósł się do Dorpatu (obecnie Tartu w Estonii), gdzie studiowało wielu Polaków. Niestety nie udało mu się dostać na studia. Powrócił do Wilna, gdzie wstąpił w szeregi kolejnej grupy konspiracyjnej. Nie była to może jakaś zaawansowana grupa narodowowyzwoleńcza, ale zawsze poszerzała punkt widzenia i można było powiększyć krąg chętnych do dyskusji.

W tym czasie Piłsudski zetknął się z bardzo wówczas popularnym „Kapitałem” Karola Marksa, który jednak nie zrobił na nim większego wrażenia:

 

„Starałem się poznać i zgłębić idee socjalizmu – pisał – Zacząłem czytać „Kapitał” Marksa. Ale gdy spotkałem się z dowodzeniem, że stół równa się surdutowi, czy też też surdutowi równać się nie może, jeżeli chodzi o ilość i wartość pracy, jaką reprezentują oba te przedmioty, zamknąłem książkę, gdyż takie ujęcie sprawy wydawało mi się bzdurstwem. Filozofia materialistyczna, której panowanie szybko się skończyło, a na której podłożu powstała teoria Marksa, nigdy nie trafiała mi do przekonania.”

 

         Frakcja terrorystyczna ugrupowania Narodowej Woli miała taką wolę, aby pozbyć się cara Aleksandra III. W plany zamachu na cara, zamieszany był Bronisław Piłsudski, a przez przypadek wmieszany został też Józef. Zamach bombowy nie powiódł się. Pięciu uczestników zamachu powieszono (wśród nich był starszy brat Lenina). Bronisław Piłsudski uniknął szubienicy, ale skazany został na 15 lat katorgi. Józef Piłsudski otrzymał wyrok 5-letniego pobytu na Syberii. Co prawda nie musiał tam brać udziału w pracach katorżniczych, ale same warunki syberyjskie działały zniechęcająco. Poza tym, wyrok mógł być wydłużony, jeśli taki by miał kaprys system urzędniczy caratu.

 

         Dla Bronisława Piłsudskiego zsyłka okazała się podróżą do nieśmiertelnej sławy. Zajął się badaniami nad kulturą ludności Sachalinu (Ajnów, Gilaków, Oroków i Mangunów). Związał się z krewną wodza Kimur Bafunke i doczekał dwojga dzieci: syna Sukezo i córki Kyõ. Podczas pobytu na Sachalinie i wyspie Hokkaido przetłumaczył ponad 10 tysięcy słów z języka ainu, 2 tysiące z języka orockiego i Mangunów oraz 6 tys. z gilackiego. W Zakopanem, dzięki niemu powołano Sekcję Ludoznawczą Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. W Zakopanem znajduje się też jego symboliczna mogiła.

 

         J. Piłsudski, na mocy wyroku osiedlił się w Kiereńsku nad rzeką Leną. W 1889r. poznał tam Leonardę Lewandowską, która, jak to się mówi wpadła mu w oko. Gorąca miłość nie trwała jednak długo. Leonarda, również jako zesłanka, po roku zakończyła odbywanie kary przewidzianej przez sąd i wyjechała do kraju. Piłsudski pozostał w śniegach Syberii. Co prawda, korespondowali ze sobą, ale z czasem miłość w Piłsudskim wygasała, a jego zainteresowanie zaczęły budzić inne panny. Lewandowskiej nigdy już nie zobaczył. Kilka lat później, na wiadomość o ślubie Piłsudskiego, odebrała sobie życie.

 

        Po powrocie z zesłania, Piłsudski wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS), która skupiała w sobie kilka różnych ugrupowań socjalistycznych. Zaczął pisać do pepeesowskiego „Przedświtu”, ale już tam dawało się zauważyć, że największą rolę przykłada do odzyskania przez Polskę niepodległości. PPS podzieliła się na dwie frakcje i Piłsudski został w tej mniejszej. Pierwszy zjazd PPS w okolicach Wilna zgromadził 5 osób. Wśród nich był Józef Piłsudski i przyszły prezydent RP, Stanisław Wojciechowski. Obaj panowie, przez szereg lat przygotowywali miesięcznik „Robotnik”. Oczywiście byli też w gronie poszukiwanych przez policję. W tym czasie Piłsudski używał pseudonimu „Wiktor”.

 

        W Wilnie Piłsudski poznał kolejną miłość swojego życia, Marię Juszkiewiczową. Juszkiewiczowa w wieku 16 lat wyszła za mąż i niebawem urodziła córeczkę Wandę. Wkrótce małżeństwo się rozpadło, a ślub został oficjalnie unieważniony. Pozostawiwszy córkę pod opieką swoich rodziców i wyjechała do Warszawy, gdzie rozpoczęła swoją działalność w konspiracji.

Juszkiewiczowa podobała się mężczyznom. Szczególnie zaś Piłsudskiemu i innemu, znanemu bojownikowi o niepodległość Polski, Romanowi Dmowskiemu. Rywalizacja między mężczyznami zaowocowała oczywiście niechęcią mężczyzn względem siebie. W rezultacie, Maria wybrała Piłsudskiego. Postanowili wziąć ślub, ale istniał dość poważny problem. Chociaż…dla chcącego, jak się okazuje nic trudnego. Otóż Maria Juszkiewiczowa była wyznania ewangelicko – augsburskiego, a Piłsudski, choć wielkiej wagi nie przywiązywał do religii, to miał się za katolika. Z pewnością miał duży sentyment do Tej, co „w Ostrej świeci bramie”. W każdym razie, postanowił dla ukochanej zmienić wyznanie, co potwierdził pastor Kacper Mikulski:

 

„Działo się to w mieście Łomży dwunastego maja tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego dziewiątego roku o godzinie dziesiątej rano. Ogłaszamy, że w obecności świadków Tytusa Mikulskiego, dwudziestu jeden lat, technika, i Fryderyka Szymańskiego, lat trzydziestu sześciu, zakrystiana, obu przebywających w Łomży, po dostatecznym przygotowaniu i pełnym wewnętrznym przekonaniu przeszedł z wyznania Rzymsko – Katolickiego na wyznanie Ewangelicko – Augsburskie w tutejszym Ewangelicko – Augsburskim kościele Józef Klemens Piłsudski, lat trzydzieści jeden, kawaler, zamieszkały w Łapach, urodzony w Zułowie, syn szlachcica Józefa i zmarłej Marii z domu Bilewicz, małżonków Piłsudskich. Przy tym uzupełnia się, że Józef Klemens Piłsudski tejże daty był konfirmowany, odbył spowiedź i przyjął Komunię Świętą. Akt ten był ogłoszony i świadkom przeczytany, przez nich i przez nas podpisany został.”

 

        Mikulskich Piłsudski znał bardzo dobrze. Pastor Kacper Mikulski dużo pomagał Piłsudskiemu, który odwiedzał Paproć Dużą w czasach walki w szeregach PPS. Wśród ewangelików bojownicy znajdowali pomoc i wsparcie zarówno w Paproci, jak i w Łomży.

 

12 maja 1899r. Józef K. Piłsudski został luteraninem, a miesiąc później, już jako członek kościoła ewangelicko – augsburskiego poślubił Marię. Ślub odbył się w tajemnicy, w zborze w Paproci Dużej, na terenie dzisiejszej parafii Andrzejewo. Świątynia nie przetrwała do naszych czasów, ale na jej wzór wybudowano w Paproci Dużej kościół katolicki.

 

Na ślubnym kobiercu stanął „Klemens Piłsudski, kawaler, kupiec z Łap, urodzony w majątku w Zułowie, lat 31, syn Józefa i zmarłej Marii z domu Billewicz, małżonków Piłsudskich, wyznania ewangelicko-augsburskiego” i „Maria z domu Juszkiewicz z domu Koplewska, rozwiedziona z winy męża, zamieszkała w Łapach, urodzona w Wilnie, lat 33, córka zmarłego szlachcica Konstantego i Ludmiły z Chomiczów, małżonków Koplewskich, wyznania ewangelicko-augsburskiego”

 

 

        Jesienią, nielegalną drukarnię „Robotnika” przeniesiono do Łodzi. Państwo Piłsudscy zamieszkali tam pod przybranym nazwiskiem. Rankiem 21 lutego 1900r. do ich drzwi zapukała policja. Zakonspirowana od prawie 5 lat drukarnia, wpadła w ręce rosyjskich stróżów prawa.

Maria trafiła do aresztu na 11 miesięcy, natomiast Józef do słynnego X pawilonu warszawskiej Cytadeli. Tam postanowił udawać psychicznie chorego. Dało to taki skutek, że przeniesiono go szpitala w Petersburgu. Po upływie kilku miesięcy, członek PPS dr Władysław Mazurkiewicz pomógł uciec Piłsudskiemu. Józef wyjechał do Tallina, a później do Kijowa. Ostatecznie znalazł się we Lwowie, a stamtąd, wraz z małżonką wyjechał do Zakopanego. Później znalazł się w Londynie. Tymczasem na arenie międzynarodowej zaczęło się coś dziać. Coś, dzięki czemu przeczucie Piłsudskiego pchnęło go do powrotu w rodzinne strony.

 

        W lutym 1904r. wybuchła wojna rosyjsko – japońska. Ponieważ „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”, nadarzyła się okazja, żeby zbratać się z Japończykami, przeciwko okupantowi rosyjskiemu. Piłsudski wyruszył do Japonii, żeby szukać wsparcia dla sprawy polskiej. W Japonii znajdowała się jakaś liczba jeńców polskich, wziętych do niewoli, jako żołnierzy carskich. Można by z nich zorganizować małą armię… Japończycy nie przystali na taką propozycję, ale zgodzili się przeznaczyć pewne środki na działalność PPS, która doświadczała kolejnych rozłamów wewnętrznych.

 

W Tokio, na ulicy przypadkowo spotkali się dwaj dawni rywale o rękę Marii. J. Piłsudski natknął się na Dmowskiego, który również przybył do Japonii, aby wywalczyć coś dla sprawy niepodległości Polski. Wbrew pozorom, wspólny cel zdawał się zbliżać obu panów i odbyli ze sobą wielogodzinną rozmowę. Od tej chwili spotykali się prawie codziennie.

 

        Rosja i podległe jej terytoria pogrążyły się w chaosie rewolucji. Zawiązały się komitety strajkowe i bardziej radykalne grupy.

W niedzielę, 13 listopada 1904r. na warszawskim pl. Grzybowskim, podczas demonstracji doszło do strzelaniny. Zginęło sześciu demonstrantów.

 

Rok później Piłsudski został szefem Wydziału Spiskowo – Bojowego PPS. Postanowił uporządkować chaotyczną zbieraninę bojowców i zaczął kierować ludzi na kursy z obsługi broni i strzelania. Uczyli się musztry, topografii, dywersji i wielu innych, przydatnych rzeczy.

 

Michał Sokolnicki wspominał słowa przyszłego marszałka:

 

„toż to ma być rewolucja? Założyć ręce i nic nie robić? Założeniem rąk i zaprzestaniem pracy mamy pokonać wroga? Nie walcząc? Cóż to za tołstojowskie przyjęły się u nas zasady? Bez walki, bez wysiłku, bez przeciwstawiania się złu? Cóż my mamy osiągnąć strajkiem powszechnym, tutaj, w Warszawie? Czy zaprzestając pracować zaszkodzimy w czymkolwiek bądź rosyjskiemu rządowi? Przeciwnie, osłabimy tylko własne społeczeństwo i kraj, będziemy mieli mniej siły do walki.”

 

 

Źródła:

- „Józef Piłsudski. Życie prywatne marszałka” – Sławomir Koper

- „Józef Piłsudski o państwie i armii” – Jan Borkowski

- „Myśli, mowy i rozkazy” – Józef K. Piłsudski

- „Churchill. Najlepszy sojusznik Polski?” – Tadeusz A. Kisielewski

- „Pamiętnik adiutanta Marszałka Piłsudskiego” – Mieczysław Lepecki

- „Kobiety w życiu Marszałka Piłsudskiego” – Iwona Kienzler

- „Wspomnienia o świętej Siostrze Faustynie Kowalskiej ze zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia” – opracowała s. M. Elżbieta Siepak

- „Polskie Termopile” – T. Stańczyk, W. Pasek

- „Terroryzm na usługach ugrupowań lewicowych i anarchistycznych w Królestwie Polskim do 1914 roku” – Waldemar Potkański

- „Dzieje obozu narodowego do 1914 roku: w sześćdziesiątą rocznicę założenia Ligi Narodowej.” – Józef Płoski

- „1926 – 1930. Przemówienia, wywiady, artykuły.” – Józef Piłsudski

- „Boże Igrzysko. Historia Polski” – Norman Davies

- www.teologiapolityczna.pl

- www.pamiec.pl

- www.blogpublika.com

- www.histmag.org

 

Please reload

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com