Rzeczypospolita Zakopiańska

November 14, 2018

         Zakopane na początku XXw. nie było już małą wioską w górach, ale rozrosło się do rangi dość dużego miasteczka. Według spisu mieszkańców z 1901r. Zakopane zamieszkiwało 5283 osoby. Zakopiańskie szczyty przyciągały dużą liczbę turystów, co było kuszące dla agitatorów politycznych, którzy przybywali w te strony, żeby przekonać do swych racji potencjalnych słuchaczy. Z wykładami przyjeżdżali znani do dzisiaj narodowcy: pochodzący z Drozdowa Wincenty Lutosławski oraz Roman Dmowski, jeden z ojców naszej niepodległości.

 

Przyjeżdżali na zaproszenie szanowanych obywateli miasta, z których wyróżniali się Wincenty Szymborski (zarządca majątku Władysława Zamoyskiego) i Jan G. Pawlikowski (właściciel „Domu pod Jedlami).

 

        Później do swoich racji próbowali przekonywać socjaliści, z których wielu osiedliło się w Zakopanem. Bywał tu także Józef Piłsudski, który należał wówczas do PPS Polskiej Partii Socjalistycznej). Oczywiście nie należy mylić ówczesnej PPS z późniejszą, tak jak nie należy mylić dzisiejszego PSL (Polskie Stronnictwo Ludowe) z tym sprzed lat.

 

         W 1905 przyszły Marszałek odwiedził w willi „Jordanówka” Stefana Żeromskiego, u którego domagał się podpisania odezwy „wzywającej cały naród do składania ofiar pieniężnych na broń dla armii, której zawiązki będą tworzone”.

Namiastkę Polskiego Skarbu Narodowego w okupowanej Polsce udało się stworzyć dopiero w roku 1912. Wtedy właśnie podpisano porozumienie dotyczące finansów i wojskowości na poczet walki o niepodległość. W rozmowach uczestniczyli m.in.: Józef Piłsudski, Stefan Żeromski, Władysław Studnicki, Walery Sławek, Władysław Sikorski. Rok później ulicami Zakopanego przemaszerował oddział „Strzelców”. Wśród maszerujących byli również przyszli generałowie: Kazimierz Sosnkowski, Tadeusz Kasprzycki, Michał Tokarzewski – Karaszewicz, Julian Stachniewicz, Mieczysław Ryś – Trojanowski, Janusz Głuchowski, Marian Kukiel, Stanisław Skotnicki.

Obok „Strzelców”, pod okiem Andrzeja Małkowskiego szkolili się skauci, przyszli

harcerze.

 

Tomasz Katafiasz pisał, że „z ogólnej liczby 10 tys. ludzi, na jaką szacowano pod koniec 1914r możliwości mobilizacyjne Polskich Drużyn Strzeleckich (PDS), aż 4 tys. stanowiły rezerwy, objęte przynależnością do drużyn harcerskich. Podobnie było w polskich formacjach wojskowych powstających w latach 1914 – 1918, na wszystkich frontach I wojny światowej. Wówczas też pojawiły się pierwsze, złożone niemal wyłącznie z harcerzy pododdziały czy to Legionów Polskich, Polskich Korpusów Wschodnich, a także w zakonspirowanej Polskiej Organizacji Wojskowej (POW).”

 

         Wybuchła Wielka Wojna, o którą modliły się całe pokolenia Polaków. W sierpniu 1914r. do boju wyruszyły drużyny „Strzelca” oraz skauci pod dowództwem Andrzeja Małkowskiego. We wrześniu ruszyli kolejni ochotnicy, którzy dali początek 3 pułkowi Legionów.

 

W pracę polityczno – dydaktyczną włączyli się ci, co na front, z różnych względów nie poszli. Pracowali dla dobra Ojczyzny i konspirowali w lokalu na Krupówkach. Wśród nich Stefan Żeromski, który był działaczem Narodowego Komitetu Zakopiańskiego.

 

        Wyzwolenie spod okupacji udało się wywalczyć na przełomie 1918/19r. 11 listopada 1918r. Rada Regencyjna przekazał władzę Józefowi Piłsudskiemu, który dzień wcześniej przybył z więzienia w Magdeburgu.

 

        W Poznaniu, jeszcze przed 1918 rokiem powstał tajny Centralny Komitet Obywatelski, z którego wyłoniono Komisariat w składzie: ksiądz Stanisław Adamski, Wojciech Korfanty, Adam Poszwiński. Komisariat Naczelnej Rady Ludowej wydał odezwę do Polaków będących pod zaborem Pruskim. Pisano w niej między innymi:

 

„Pękły okowy krępujące wolność naszą. Z całą ufnością doczekamy wyroku kongresu pokojowego, który z naszym współudziałem ustali zachodnie granice ojczyzny naszej: Polski.

Dosyć polało się krwi polskiej w tej wojnie morderczej. Toteż pokojową drogą pragniemy dojść do upragnionego celu – do utworzenia zjednoczonej Polski.”

 

         Zakopiańscy Narodowcy postanowili rozbroić wojsko zaborcy austriackiego i przejąć władzę - w miarę możliwości bezkrwawo. Postanowili też wciągnąć w ten plan inne opcje polityczne, kogokolwiek się tylko da namówić do współpracy.

Nauczyciel Medard Kozłowski:

 

„Największe zmartwienie mieliśmy z tym kogo postawić na czele. Właściwie inaczej: czy Żeromski przyjmie prezesurę w Organizacji Narodowej. Bo, że tylko on może stanąć na jej czele, na to zgodziliśmy się od razu.”

 

Na szczęście Stefan Żeromski nie wahał się. 30 października 1918 roku ogłoszono twór państwowy, który nazwano Rzeczpospolitą Zakopiańską. Prezydentem nowego „państwa” został Stefan Żeromski. Następnego dnia niepodległość ogłosiło miasto Kraków, gdzie również trwało rozbrajanie Austriaków.

 

31 października rozbrojono wojska okupacyjne, a broń przejęli żołnierze Polscy.

Rzeczypospolita Zakopiańska nie istniała zbyt długo, bo niebawem władzę przejęła Polska Komisja Likwidacyjna (Na jej czele stanął Wincenty Witos, przywódca PSL “Piast”), ale od niej niepodległość się zaczynała.

 

W taki oto sposób narodowcy z Narodowej Demokracji (tzw. endecy) i ich sojusznicy polityczni, jako pierwsi zaistnieli na niwie narodowowyzwoleńczej, jako niepodlegli Polacy.

Pisarz Stefan Żeromski:

 

„Powierzono [mi] niemal «dyktaturę» nad Zakopanem i przyległymi dolinkami. Sprawowałem ten zapomniany, śmieszny i wzniosły urząd przez jedenaście dni, gdy mama Austria waliła się w gruzy. Zaprzysiągłem uroczyście wojsko, policję, szpiclów, gminę, pocztę i telegraf na wierność nowemu Państwu, a nawet prowadziłem wojnę o odzyskanie wsi Głodówki i Sucha Góra od inwazji czeskiej. Mile wspominam te moje przewagi wojenne i dyktatorskie, gdyż zawierają morze wesela.”

 

          31 października 2018r., z okazji 100-lecia powstania Rzeczpospolitej Zakopiańskiej, w Zakopanem miały miejsce uroczystości z udziałem władz miasta, młodzieży szkolnej i lokalnej społeczności. Oddano hołd legionistom spoczywającym w zakopiańskim mauzoleum, a następnie przemaszerowano na Plac Niepodległości, gdzie miało miejsce przedstawienie pt. „Rzeczpospolita Zakopiańska”. Wzięli w nim udział aktorzy Teatru Witkacego oraz młodzież i mieszkańcy miasta. Później były tańce, hulanki…

         9 listopada w kinie „Sokół” wyświetlono film dokumentalny pod tytułem „Rzeczypospolita Zakopiańska”. Po premierze był tort i szampan.

 

„Rzeczypospolita Zakopiańska”. Reżyser: Piotr Jaworski. Scenariusz: Piotr Jaworski z inspiracji Wojtka Mroza. ZDJĘCIA:  zdjęcia i materiały archiwalne. DŹWIĘK:  udźwiękowienie – Bogdan Długosz i Krzysztof Suchodolski. MONTAŻ: Krzysztof Boroń, Tomasz Tomaszewski PROJEKT I EFEKTY WIZUALNE: JAROSŁAW MIGOŃ, współpraca Tomasz Tomaszewski. PRODUCENT: Telewizja Polska S.A. PRODUKCJA: Telewizja Polska S.A.  Czas trwania 45 minut.

 

 

Źródła:

- „Słupskie Studia Historyczne” nr. 6/98, Tomasz Katafiasz

- www.instytutpileckiego.pl

- www.polskieradio.pl

- www.sto.zakopane.org.pl

- www.watra.pl

Please reload

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com