Aleksander Bernard Gostkowski urodził się 7 sierpnia 1838 roku w Grzymkach.

 

Pierwsze nauki pobierał w domu pod kierunkiem matki. Później kształcił się w Łomży, w ówczesnej Szkole Powiatowej, a następnie w ośmioklasowym, renomowanym Gimnazjum Realnym w Warszawie. Za względów finansowych nie mógł kontynuować nauki bezpośrednio po otrzymaniu matury w 1856r. Dopiero rok później rozpoczął studia na Uniwersytecie Petersburskim. Kształciło się tam wówczas wiele polskiej młodzieży, gdyż w kraju nie było wyższych uczelni. [W ramach represji po powstaniu listopadowym w 1831 roku Mikołaj I zamknął polskie Uniwersytety w Warszawie i w Wilnie.] Po czterech latach pobytu na wydziale matematyczno – fizycznym Aleksander otrzymał stopień kandydata nauk matematycznych. W 1862 roku został mianowany na nauczyciela matematyki i fizyki w Gimnazjum Męskim w Lublinie (obecnie I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica).

 

Pracę w szkole rozpoczął w ostatnim roku urzędowania dyrektora Józefa Skłodowskiego, dziadka Marii Skłodowskiej - Curie. Dzięki staraniom tego dyrektora w gimnazjum pracowali nauczyciele o wysokich kwalifikacjach, z dyplomami renomowanych uczelni rosyjskich i niemieckich.

 

Gostkowski pracował  w bardzo trudnych czasach, najpierw w okresie manifestacji religijno – patriotycznych, potem powstania styczniowego, w końcu nasilonej rusyfikacji za dyrektury Mikołaja Singlewicza, następcy Józefa Skłodowskiego. Po kryjomu pomagał młodzieży, która w  odpowiedzi na działalność dyrektora tworzyła tajne kółka samokształceniowe, ucząc się historii, literatury polskiej i dokształcając w zakresie nauk przyrodniczych. Jego staraniem prowadzono rozszerzony program zajęć nauk ścisłych oraz zorganizowano gabinety fizyczny i przyrodniczy, dzięki czemu podniósł się znacznie poziom nauczania tych przedmiotów.


 

Był wybitnym pedagogiem i wychowawcą. Cieszył się wielkim autorytetem wśród młodzieży, nieustępliwy wobec nacisków zwierzchników i protekcji. Nie uległ nawet dyrektorowi szkoły w sprawie miernych postępów dyrektorskiego syna. Wielu jego uczniów po maturze studiowało w Szkole Głównej w Warszawie, mając później duże osiągnięcia w różnych dziedzinach nauki. Najbardziej znanym był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus). Ten sławny pisarz po przerwie w edukacji spowodowanej powstaniem 1863 roku kontynuował naukę w gimnazjum Lubelskim. Był wybitnie uzdolniony do matematyki i nauk przyrodniczych, bardzo oczytany, piszący doskonałe wypracowania. W szóstej klasie wydawał uczniowskie pismo „Kurier Łobuzów”.

Szkołę ukończył w 1866 roku, po czym rozpoczął studia na Wydziale Matematyczno – Fizycznym w Szkole Głównej w Warszawskiej. Niestety, pogłębiające się trudności finansowe zmusiły Prusa do przerwania studiów już po drugim roku. U schyłku swego życia w 1911 roku tak wspominał lata szkolne:

 

…a gimnazjum obok Wizytek… Cóż to byli za nauczyciele, mistrze ukochani, niezapomniani: ks. Młosiński, wielki mówca, po którym ani ślad nie został, dalej Dębowski, Gostkowski, Jezierski, Wasilkowski, Tołwiński, Dobrzyński i tylu, tylu innych;

 

Aleksander zmarł w Lublinie w 1885 roku. Po jego śmierci w wielu gazetach zamieszczono pisane przez wychowanków wspomnienia.

Tak pisał o nim jeden z nich w „Gazecie Lubelskiej” (1885r., nr 238):

 

Św. Pamięci Gostkowski jako nauczyciel, traktujący przedmiot swój poważnie był surowym i wymagającym ale był zarazem ideałem sprawiedliwości i względności dla wszystkich swych uczniów bez różnicy, bez wyjątków. To też bano się go, ale nie tym strachem, co to odejmuje przytomność, odstręcza i zmusza do podstępów ale tym co nakazuje mimowolnie pilność, posłuszeństwo i wzbudza uszanowanie. Pomimo to więc kochano go i słuchano jak może żadnego z nauczycieli spółczesnych mu, choć niektórzy z tych ostatnich byli łagodniejsi i przystępniejsi.

 

W piątą rocznicę śmierci został uczczony przez wychowanków epitafium na cmentarzu i na ścianie katedry lubelskiej. Bardzo serdecznie był również wspominany na Zjeździe „Wychowańców” Szkoły jeszcze w 1925 roku.

 

Z żoną Malwiną Lanery (urodzoną w Lublinie w 1851r. (akt nr 106), absolwentką szkoły Zgromadzenia Sióstr Sacre Coeur, zmarłą w 1925) mieli pięcioro dzieci: Felicję, Marię (zwaną Muszką), Janinę, Tadeusza i Aleksandra (zmarł jako dwumiesięczne niemowlę).

 

Janina w 1901r. w Warszawie wyszła za mąż za inżyniera architekta Jana Dobrzeleckiego. Mieszkali w Ostrowi Mazowieckiej. W historii Ostrowi jej mąż wspominany jest nie tylko jako projektant gmachu Straży Ogniowej z obszerną salą widowiskową (projekt zrealizowany w 1911r. opracował bezpłatnie), ale również jako członek konspiracyjnego kręgu rozprowadzającego nielegalną prasę.

 

 

Małgorzata Jastrzębska – Glapa

„W poszukiwaniu korzeni”

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com