top of page

 

                                                                 Leonard Załuska

 

 

        Leonard Załuska urodził się 4 lutego 1865r. Uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Andrzejewie, a później do łomżyńskiego gimnazjum. Uczył się bardzo dobrze i po jakimś czasie sam pomagał w nauce innym. Dorabiał sobie pracą korepetytora. W skutek nieprzyjemnego wypadku i zaniedbania stracił jedno oko, a później zachorował na chorobę, która wiązała się chyba z wysoką temperaturą; gorączką. W ustach ludzi tamtej epoki była to „Febra nerwowa”. Musiał opuścić szkolne mury.

Teraz zajął się udzielaniem korepetycji i nauką dzieci włościańskich na pełen etat. Niestety, nie było to zajęcie dobrze płatne. Poza tym marzył się Leonardowi stan kapłański, od czego próbowała go odwieść rodzina (łącznie z bratem Walentym, który był księdzem).

 

Odbył praktyki w zawodzie aptekarza, ale ten nie przypadł mu do gustu i postanowił zostać rolnikiem. Ojciec obdarował go częścią gospodarstwa i wszystko wskazywało na to, że ułoży sobie życie. W 1895r. wziął ślub z Marią Budziszewską. Na świat przyszły dzieci: Jan, Paweł i Adam.

 

     W 1903r, kiedy Maria zmarła sprzedał majątek i zamieszkał u Marcina Jabłonowskiego; brata swojej matki, Antoniny. Znowu podjął się zawodu prowincjonalnego nauczyciela, ale nie opuściła go najwidoczniej myśl o kapłaństwie.

W 1911r wstąpił do Seminarium Duchownego w Włocławku, a w 1915r. otrzymał święcenia kapłańskie. Został wikariuszem w Kruszynie, gdzie proboszczem był jego rodzony brat Paweł. Po czterech latach sam objął probostwo w Wistce koło Włocławka. Po latach przeniesiony został do Gruszczyc, gdzie dał się poznać, jako dobry gospodarz i kapłan.

 

Zajął się też praca pisarsko – kronikarską. Opisał Gruszczyce, ale również, co dla nas ważniejsze, Andrzejewo. Opisał historię Andrzejewa, nie zapominając o związkach miejscowości z biskupem Ludwikiem Załuskim.

Będąc już na emeryturze zamieszkał u swego bratanka Stanisława w Godlewie – Cechnach, gdzie zmarł 1 kwietnia 1942r.

       Zorganizował na plebanii andrzejewskiej bibliotekę, a przy szkole Kółko Macierzy Szkolnej. Założył też Kółko Rolnicze, którego był przewodniczącym oraz Straż Ogniową. Zorganizował Kasę, która dzisiaj nosi miano Kasy Stefczyka. Udzielał się także w Towarzystwie Rolniczym w Ostrowi Mazowieckiej. Posiadał też sklep spożywczy w Andrzejewie.

Spoczywa na cmentarzu grzebalnym w Andrzejewie.

bottom of page