Funkcja miasta Andrzejowa

 

      Zdaniem niektórych badaczy, Andrzejów miał w przyszłości pełnić istotną funkcję administracyjną. O śmiałości planów, założyciela miasta świadczyć ma wielkość kościoła.

Biskup Andrzej Krzycki, jako doskonały administrator wiązał z lokacją konkretne plany. Być może największe znaczenie w tych planach miał właśnie Andrzejów? W końcu Krzycki nadał mu nazwę od własnego imienia.

Biskup Krzycki doskonale zdawał sobie sprawę z faktu, iż ukształtowanie przestrzenne miast ulega ciągłym zmianom i budowanie opasanego murem, warownego miasta nie ma większego sensu. Dlatego Andrzejów był w założeniu miastem otwartym, nastawionym na organizację dużych, okresowych jarmarków i sezonowy skup plonów (przede wszystkim zbóż). Stąd też duży rynek o wymiarach 120m / 100m. Rynkowi w Płocku (stolicy Mazowsza!), dla porównania wyznaczono teren o wymiarach: 140m / 70m.

Wybór tej okolicy wydawał się oczywisty. Nie dość, że obok rozwijała się książęca Ostrowa (dzisiaj Ostrów Mazowiecka), z którą trzeba było konkurować, to Andrzejów leżał pośrodku większych ośrodków miejskich. Na północ droga prowadziła do Łomży i Wizny; na południe do Liwa i Warszawy; na zachód do Pułtuska i Makowa. Na wschodzie znaczniejszym ośrodkiem handlowym było Wysokie.

Nie możemy zapominać, że wiek XVI to, nie tylko dla Polski, ale także całej Europy, okres wyżu demograficznego trwającego do połowy wieku XVII. Szacuje się, że przeciętny przyrost ludności europejskiej w tym okresie to 8 – 10 promili w skali rocznej. Przy czym przeciętna długość życia ludzkiego, na skutek wojen i związanych z nimi (oraz trybem i kulturą życia) zarazami, wynosiła w XVI w. 20 – 25 lat życia. Powoli wzrastała jednak świadomość społeczeństwa i coraz większą uwagę zwracano na higienę osobistą. Wzrosła jakość i dostępność odzieży i opieki lekarskiej. Pojawiły się okna z szybami, co pozwalało na dopuszczenie do izb słońca i świeżego powietrza. [Dzisiaj już wiemy, że zagrzybione ściany mieszkań potrafią zabijać z taką samą precyzją jak broń.]

Wzrost liczby ludności spowodowany był ogromnymi zmianami społecznymi i gospodarczymi nie tylko w Rzeczpospolitej, czy Europie, ale na całym świecie. W północnych Włoszech rozwijał się nurt odrodzenia. Pod wpływem zetknięcia się podczas wypraw krzyżowych z cywilizacją islamu, zaczęły rozwijać się takie dziedziny nauki jak: astronomia, fizyka, matematyka, geografia i wiele innych. W Polsce istniała już Akademia Krakowska – jedna z najważniejszych szkół w Europie. Podobne uczelnie powstały także: w Królewcu w 1544r.; w Wilnie w 1579; w Zamościu w 1594r.

Postęp nastąpił także w sukiennictwie, górnictwie, hutnictwie, produkcji broni palnej, budowie okrętów i wielu innych dziedzinach. Co ważniejsze dla Polski, wzrósł popyt na towary rolnicze. Karczowano i wypalano lasy, osuszano bagna. Powoli zarzucano system trójpolówki na rzecz płodozmianu. Stosowano nawożenie obornikiem, uprawiano rośliny pastewne.

Postęp rolniczy w szesnastowiecznej Europie spowodował nawet pięciokrotne zwiększenie plonów zbóż względem wysiewu.

Popyt na wszelkiego rodzaju towary, zwłaszcza rolnicze spowodowany był bezpośrednio przełomowymi odkryciami geograficznymi, które wpłynęły na rozwój handlu międzykontynentalnego. Należałoby tu wymienić chociażby: odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba w 1492r., odkrycie drogi morskiej do Indii przez Vasco de Gamę 1497 – 1499r., odkrycie brzegów Brazylii przez Vasco de Balboę, podróż Magellana dookoła świata 1519 – 1522r.

Wielkie odkrycia geograficzne nasiliły rozwój miast, przemysłu, handlu, bankowości. Ku zmartwieniu braci szlacheckiej coraz większą rolę odgrywał kapitał pieniężny, a nie jak wcześniej areał ziemski.

Życie średniowiecznego człowieka coraz bardziej skupiało się wokół miasta, nad którym górował kościół. Bardzo często kościoły znacznie przekraczały potrzeby miejscowej parafii rozmiarami. W budynku świątynnym materializował się status i poziom uznania dla fundatora. Nie należy więc się dziwić, że andrzejewska świątynia jest tak okazała gabarytowo (i nie tylko). Budowanie ogromnych kościołów świadczyło dobitnie o wzroście władzy duchowieństwa w epoce późnego gotyku.

Biskupi dosyć rzadko finansowali budowę świątyń. Było to raczej zadaniem administratorów, którzy organizowali zbiórki a w zamian oferowali odpusty oraz różnego rodzaju nabożeństwa i msze intencjonalne (co m. in. krytykowali luteranie). Mieszczanie, okoliczna szlachta i prosty lud nie szczędzili pieniędzy na swoją świątynię zwłaszcza, że była ona realnym dowodem na zamożność miasta, a i duszę przy okazji można było zbawić. No i dochodzi jeszcze zwykłe współzawodnictwo, które napędzało lokalną społeczność, by mieć kościół ładniejszy niż sąsiedzi.

      Niektórzy znawcy tematu uważają, że Andrzejów, miał odgrywać bardzo znaczącą rolę wśród innych miast biskupich, powołując się przy tym na akt lokacyjny z 1534r, w którym przyrównano miasto do Pułtuska. Zdają się jednak nie zauważać dalszej części dokumentu, gdzie wyraźnie napisano, że wszelkie przywileje nadane miastu porównane są nie tylko do Pułtuska, ale też innych miast biskupich:

 

„By też, mieszczanie nasi rzeczeni wolności, przywileiów i innych prerogatyw wszystkich, iak, mieszczanie nasi Pułtuscy, i inne miasta Biskupstwa Płockiego naszego onymże, tak od Jego Królewskiey Mości iak i od nas pozwolonych i nadanych używali, i cieszyli się, chcemy i postanawiamy wiecznie i na wieki.”

 

Oczywiście w niczym to nie uwłacza randze miasta, jakiekolwiek wiązano by z nim plany.

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com