top of page

Automobilem dookoła świata

  • 6 godzin temu
  • 3 minut(y) czytania

 

        W tym roku warto przypomnieć wyprawę Polaków dookoła świata. Podróż miała się odbyć automobilem marki Ford, ale ostatecznie zakończyła się przy udziale dwóch aut.


    Głównym bohaterem przygody jest Leon Jerzy Jeliński, harcerz i uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, a w czasie późniejszym także podziemia niepodległościowego w czasie drugiej wojny światowej. Ojca nie znał, gdyż zmarł niedługo po jego narodzinach. Matkę stracił w wieku lat 14. Jako siedemnastolatek przystąpił do milicji miejskiej i brał udział w rozbrajaniu Niemców w Warszawie. Już w wolnej Polsce uzyskał świadectwo dojrzałości i idąc w ślady ojca kolejarza odebrał dyplom Szkoły Technicznej Warszawsko-Wiedeńskiej Kolei Żelaznej (obecnie Technikum nr 7 w Warszawie przy ul. Szczęśliwickiej). W czasie wojny z bolszewikami walczył jako marynarz Pułku Morskiego. W bitwie pod Ostrołęką został ranny w rękę, ale rana nie była groźna.



    W 1926 roku, czyli 100 lat temu Eugeniusz Smosarski zaproponował mu podróż, która przyniosła Jelińskiemu sławę podróżnika. Do drużyny wciągnięty został także filmowiec Brunon Bredschneider i marynarz Jan Ława. Ten ostatni wraz z Jelińskim wyprzedali swój majątek, aby zakupić odpowiedni pojazd. Smosarski proponował rowery, ale ostatecznie zakupiony został Ford T. W 1926 roku ten model składano w Polsce. Auto zostało przerobione i dostosowane do dalekiej podróży przez Centralne Warsztaty Samochodowe dzięki wsparciu m.in. Związku Harcerstwa Polskiego (ZHP), którego Jeliński był członkiem. Wyruszyli w nieznane jako „Ekspedycja Harcerzy Polskich Fordem Naokoło Świata”. Na pokładzie Forda T mieli też psa „Orenka” i Pleograf, czyli skonstruowany przez Kazimierza Prószyńskiego w roku 1894 (rok przed wynalazkiem braci Lumière!) aparat kinematograficzny rejestrujący film.



    Ekspedycja wyruszyła w sierpniu 1926 roku, a trasa wiodła przez Lublin, Lwów, Kraków, Zakopane i dalej za granicę z Czechosłowacją w kierunku Austrii, Węgier i Jugosławii. W styczniu 1927 roku, podczas pobytu w Rzymie z wyprawy zrezygnował Jan Ława. W Algierze odpadł Bredschneider, a na Ellis Island także chory Smosarski, którego nie wpuszczono do USA. Jeliński kontynuował podróż, a w trakcie jej trwania był gościem m.in. 30-go prezydenta USA Calvina Coolidge’a, papieża Piusa XI, japońskiego ministra Shimpei Goto, króla Belgii Alberta I Koburga i ogromnej ilości dyplomatów i miłośników czterech kółek na świecie. Do Polski nie mógł wracać przez Chiny ze względu na trwającą tam wojnę domową. W Japonii musiał zostawić ostatniego członka podróży, chorego psa „Orenka”. Od USA podróżował innym automobilem, mianowicie Buick’iem Master Six produkowanym w latach 1904 – 1911, a jego poczynania śledziła prasa na całym świecie.



    Do Ojczyzny powrócił w roku 1928 i został przyjęty między innymi przez prezydenta Ignacego Mościckiego oraz Marszałka Józefa Piłsudskiego. Niedługo potem ukazała się książka Władysława Umińskiego opisująca pasjonującą, ale i wymagającą podróż Polaka. Jej tytuł to „Pod flagą polską samochodem naokoło świata”. Autor ściśle współpracował podczas pisania książki z Jelińskim, także miał informacje z pierwszej ręki. Nie jest to jednak do końca pewne. Znaleźli się tacy, co krytykowali treść jako reportaż pisany bez wiedzy podróżnika, a jedynie przy wykorzystaniu jego notatek. W każdym razie jest to pierwsza próba usystematyzowania kolejnych etapów podróży.



    Przez dwa lata Jeliński pokonał około 78 000 km i został odznaczony Krzyżem Zasługi. Co ciekawe, przed nim w podobną podróż wyruszył Jan Walerian Pieczyński, który nazywał się później Walterem Wanderwellem. Ten jednak nie był za bardzo promowany, a dlaczego to wystarczy wiedzieć, że nazywano go „królem awanturników”. Wcześniej też był marynarzem. Chociaż nigdy nie służył w wojsku, tytułował się kapitanem. Jego podróż trwała dłużej, a przemierzył w sumie około 96 000 km. Zginął od kuli wystrzelonej przez nieznanego sprawcę.



    Jeliński ponownie wyjechał do USA. Tym razem po to, aby kształcić się w sztuce kinematografii. Nakręcił dwa filmy, ale żaden nie zachował się do naszych czasów. Zmarł w roku 1986 i pochowany został w Starej Miłosnej.


    Replikę Forda T, którym podróżował Leon Jeliński można zobaczyć w krakowskim Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego. Buick’a z kolei posiada rodzina podróżnika.


    W roku 2021 ukazał się reportaż historyczny z podróży Jelińskiego autorstwa Doroty i Dariusza Grochalów pt. „Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926 – 1928”. Książka zawiera wiele fotografii i wycinków prasowych, które ubogacają jej treść. Zachęcam do przeczytania tej pasjonującej lektury.


 

    Źródła:

- Zdjęcia pochodzą ze stron: www.klasikauto.pl i www.archiwumharcerskie.pl

- Tekst za: www.jedynka.polskieradio.pl, www.jakobstaf.pl, www.intercars.pl, www.sniadaniegablota.pl, „Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926 – 1928”, Wikipedia.

Komentarze


Czytelnia
IMG_20180916_102220.jpg
Wybierz kluczowe słowo:

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com

bottom of page