top of page

Herb KardynaƂa

  • 28 maj
  • 6 minut(y) czytania

 


    28. maja 1981 roku, czyli 45 lat temu zmarƂ Prymas Stefan WyszyƄski. Kilka miesięcy wczeƛniej byƂ w Andrzejewie, aby pomodlić się przy grobie matki i siostry. WygƂosiƂ wĂłwczas poruszające kazanie, ktĂłre częƛć uczestnikĂłw pamięta po dzieƄ dzisiejszy. MĂłwiƂ o matce, dziecięcym bĂłlu i pustce, ktĂłra wtedy zawƂadnęƂa nim, maƂym chƂopcem. WypeƂniƂa tę pustkę Matka zastępcza, przed ktĂłrej obliczem modliƂ się w andrzejewskim koƛciele – Matka Boska Częstochowska. Wizerunek ten znalazƂ się w herbie kardynalskim księdza WyszyƄskiego. Od ƛmierci biologicznej matki, szczegĂłlnie wierny byƂ Matce BoĆŒej. Wielokrotnie o tym mĂłwiƂ przy rĂłĆŒnych okazjach. W roku 1953 dokonaƂ aktu osobistego oddania się Maryi.


Andrzejewo. Grób Julianny i Zosi WyszyƄskich.
Andrzejewo. Grób Julianny i Zosi WyszyƄskich.

     Za: „Wszystko postawiƂ na Maryję” (M. OkoƄska):


     ƚwięta Maryjo, Bogurodzico Dziewico, obieram sobie dzisiaj Ciebie za Panią, Orędowniczkę, Patronkę, Opiekunkę i Matkę moją. Postanawiam sobie mocno i przyrzekam, ĆŒe Cię nigdy nie opuszczę, nie powiem i nie uczynię nic przeciwko Tobie. Nie pozwolę nigdy, aby inni cokolwiek czynili, co uwƂaczaƂoby czci Twojej. BƂagam Cię, przyjmij mnie na zawsze za sƂugę i dziecko swoje. BądĆș mi pomocą we wszystkich moich potrzebach duszy i ciaƂa oraz w pracy kapƂaƄskiej dla innych. Oddaję się Tobie, Maryjo, caƂkowicie w niewolę, a jako TwĂłj niewolnik poƛwięcam Ci ciaƂo i duszę moją, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartoƛć dobrych uczynkĂłw moich, zarĂłwno przeszƂych jak obecnych i przyszƂych, pozostawiając Ci caƂkowite i zupeƂne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku, co do mnie naleĆŒy, wedƂug Twego upodobania, ku większej chwale Boga, w czasie i w wiecznoƛci. Pragnę przez Ciebie, z Tobą, w Tobie i dla Ciebie stać się niewolnikiem caƂkowitym Syna Twojego, ktĂłremu Ty, o Matko, oddaj mnie w niewolę, jak ja Tobie oddaƂem się w niewolę. Wszystko, cokolwiek czynić będę, przez Twoje Ręce Niepokalane, Poƛredniczko Ƃask wszelkich, oddaję ku chwale TrĂłjcy Úwiętej – Soli Deo! Maryjo JasnogĂłrska, nie opuszczaj mnie w pracy codziennej i okaĆŒ swe czyste Oblicze w godzinę ƛmierci mojej. Amen.


Pamiątkowy gƂaz w Andrzejewie.
Pamiątkowy gƂaz w Andrzejewie.

    Oczywiƛcie nie wielbiƂ Maryi na rĂłwni z Bogiem, co wielokrotnie zarzucają katolikom protestanci. Jasno wskazywaƂ, ĆŒe Matka BoĆŒa jest poƛredniczką w drodze do Boga i naszą Matką; stąd wynika szczegĂłlna czeƛć dla Niej, „Poƛredniczki naszej” i „Orędowniczki naszej”. HasƂo herbowe gƂosi „Soli Deo”, czyli „Samemu Bogu”. W koƛciele często występuje jako zwrot „Soli Deo honor et gloria” (Jedynemu Bogu czeƛć i chwaƂa), ale Prymas ƂączyƂ je wƂaƛnie z Matka BoĆŒÄ…. BrzmiaƂo wĂłwczas tak: „Soli Deo per Mariam” (Samemu Bogu przez Maryję).


    KardynaƂ WyszyƄski:


     Maryja wiecznie daje nam Boga. Úwiat musi tę prawdę widzieć, musi ją uznać i chcieć nią ĆŒyć. Nie ma innej drogi do Boga, jak tylko przez ręce Maryi. BĂłg sam nie chce inaczej udzielać się ƛwiatu, jak tylko z ramion Maryi.


    „CaƂą moją miƂoƛć przeniosƂem z Matki na Matkę” – mawiaƂ Prymas. Nie dziwi więc, ĆŒe w herbie kardynalski znalazƂo się oblicze Tej, ktĂłra „wiecznie daje nam Boga”, Matki nad Matkami. Tej, ktĂłrej bezgranicznie zaufaƂ i zawierzyƂ swoje ĆŒycie.


    Obraz przed ktĂłrym klęczaƂ mƂody WyszyƄski znajdowaƂ się kiedyƛ w jednym z oƂtarzy nawowych. Obecnie przeniesiony jest do kaplicy JabƂonowskich, gdzie wisi takĆŒe tablica pamiątkowa nawiązująca do Prymasa WyszyƄskiego.


Andrzejewo. WitraĆŒ w kaplicy JabƂonowskich, obecnie Matki BoĆŒej JasnogĂłrskiej.
Andrzejewo. WitraĆŒ w kaplicy JabƂonowskich, obecnie Matki BoĆŒej JasnogĂłrskiej.

     Innym elementem herbowym jest gƂowa Jana Chrzciciela na tacy. Podobny wizerunek widnieje w herbie Archidiecezji Warszawskiej i to stanowi bezpoƛredni związek z herbem kardynaƂa. Bazylika Archikatedralna ƛw. Jana Chrzciciela jest najwaĆŒniejszą ƛwiątynią w stolicy i peƂni funkcję koƛcioƂa matki. Tam wƂaƛnie, w jednym z najstarszych koƛcioƂów pochowane są doczesne szczątki Prymasa Tysiąclecia. Sarkofag umiejscowiony jest w specjalnej kaplicy, do ktĂłrej szczątki przeniesiono w 1986 roku. Wczeƛniej spoczywaƂy w krypcie arcybiskupĂłw. Nad sarkofagiem znajdują się motywy z ĆŒycia Prymasa WyszyƄskiego: pobyt w seminarium, ĆŒycie powstaƄca warszawskiego, spotkanie z Karolem WojtyƂą (Janem PawƂem II)



Prymas WyszyƄski w Andrzejewie.
Prymas WyszyƄski w Andrzejewie.

    Kolejnym elementem herbu WyszyƄskiego są trzy  lilie w bƂękitnym polu zaczerpnięte z symboliki Archidiecezji GnieĆșnieƄskiej. Symbolizują one czystoƛć i ƛwiętoƛć patronującego diecezji ƛw. Wojciecha, ktĂłry jest takĆŒe jednym z patronĂłw parafii andrzejewskiej (obok ƛw. BartƂomieja), przy ktĂłrej wychowaƂ się WyszyƄski. Lilie symbolizują takĆŒe rycerskoƛć, stąd ich popularnoƛć w heraldyce. Dawniej symbolizowaƂy boskie pochodzenie wƂadzy, a trzy listki to symbole cnĂłt: wiary, mądroƛci, rycerskoƛci. Lilią nazywana jest rĂłwnieĆŒ Matka BoĆŒa. ChociaĆŒby w popularnej pieƛni koƛcielnej („Zdrowaƛ bądĆș, Maryja”), ktĂłrej fragment brzmi: „Zdrowaƛ bądĆș, Maryja/Niebieska lilia,/Panu Bogu miƂa,/Matko litoƛciwa;/Tyƛ jest nasza ucieczka/Najƛwiętsza Maryja”. Bardziej znane odniesienie dotyczy pieƛni pt. „Zawitaj KrĂłlowo RĂłĆŒaƄca Úwiętego”, w ktĂłrej ƛpiewa się: „Panno nad pannami, Úwięta nad Úwiętymi,/Najƛwiętsza KrĂłlowo, Pani nieba, ziemi,/Najƛliczniejszy kwiecie, lilijo,/Matko RĂłĆŒaƄcowa, Maryjo!”.


    BiaƂa lilia bardzo często występuje w sztuce, w kontekƛcie ĆŒycia Matki BoĆŒej, np. w scenie zwiastowania, gdzie lilię wręcza Maryi ArchanioƂ Gabriel. Jest to symbol nieskazitelnej bieli, ktĂłra odnosi się do czystoƛci, dziewictwa, niewinnoƛci



Herb na pomniku w Andrzejewie.
Herb na pomniku w Andrzejewie.

    W Biblii kwiat lilii wymieniony jest piętnaƛcie razy i odnosi się do biaƂej odmiany tego kwiatu, występującego na terytorium Palestyny (obecnie okupowana przez Izrael). UtoĆŒsamiany jest wƂaƛnie z Maryją.


     Na tarczy herbowej Prymasa WyszyƄskiego jest teĆŒ czerwony kapelusz kardynalski, z ktĂłrego na boki rozchodzą się sznury z trzydziestoma chwostami, po piętnaƛcie po kaĆŒdej stronie – symetrycznie. Za trĂłjdzielną tarczą herbową znajduje się podwĂłjny krzyĆŒ arcybiskupi, nazywany teĆŒ patriarchalnym bądĆș metropolitarnym. KrzyĆŒ tego typu posiada dwie belki poziome i jedną pionową. GĂłrna, krĂłtsza belka oznacza tabliczkę z KrzyĆŒa Chrystusa, na ktĂłrej widniaƂ napis „Jezus Nazarejczyk KrĂłl Ć»ydowski” (INRI - Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum). Dolna, dƂuĆŒsza belka to ta, do ktĂłrej przybito ręce Chrystusa.


     KrzyĆŒ tego typu znajduje się rĂłwnieĆŒ w herbie i na fladze gminy Andrzejewo. Ma on oczywiƛcie bezpoƛredni związek z osobą Prymasa WyszyƄskiego, ale posiada trzy belki poziome -symbol wƂadzy papieskiej. KardynaƂ posiadaƂ uprawnienia legata papieskiego, ktĂłre rozciągaƂy jego wƂadzę nie tylko na obszar okupowanej Polski, ale teĆŒ inne tereny zaleĆŒne od Związku Sowieckiego.


Herb Gminy Andrzejewo.
Herb Gminy Andrzejewo.

Skoro jesteƛmy przy temacie tzw. „komuny”, to warto zaakcentować, ĆŒe wƂadze komunistyczne odmĂłwiƂy arcybiskupowi WyszyƄskiemu wyjazdu do Rzymu, gdzie miaƂ odebrać kapelusz kardynalski. We wrzeƛniu 1953 r. zostaƂ aresztowany, a na wolnoƛć wypuszczony trzy lata pĂłĆșniej, w paĆșdzierniku 1956 roku. Do Rzymu wyruszyƂ dopiero w maju 1957 r., a wszędzie gdzie przejeĆŒdĆŒaƂ (nawet za granicą) gromadziƂy się tƂumy ludzi z kwiatami i pieƛnią na ustach. Zdecydowanie nie byƂ tylko autorytetem lokalnym, ale czƂowiekiem rangi ƛwiatowej, podziwianym w wielu zakątkach globu. RĂłwnieĆŒ na miejscu, w Rzymie witaƂy go tƂumy ludzi. Porządku musiaƂa tam pilnować policja wsparta przez wojsko. Uroczystoƛć przekazania insygniĂłw kardynalskich odbyƂa się 18. maja 1957 r.


    Prymas Stefan WyszyƄski:


    Humiliatus sum nimis – takie wraĆŒenie towarzyszyƂo mi, gdy przez sale watykaƄskie prowadzony byƂem na uroczystoƛć wƂoĆŒenia kapelusza kardynalskiego. Zatrzymaliƛmy się u podjazdu paƂacu na cortile di Santo Damaso. Niewielkie grono PolakĂłw podÄ…ĆŒaƂo za mną. PrzyƂączyƂ się do biskupĂłw polskich arcybiskup Gawlina.


    WƛrĂłd doskonaƂego porządku przeszliƛmy wiele sal na II piętrze, aby dostać się do maƂej kapliczki, gdzie byƂem przybrany w cappa magna, podarowaną mi przez Ojca Úwiętego. OdczuƂem w tej kapliczce wielką samotnoƛć. O wiele stosowniejsze byƂyby dla mnie nadbuĆŒaƄskie Ƃąki niĆŒ to miejsce. WydaƂo mi się, ĆŒe dopeƂnia się nade mną extrema unctio KoƛcioƂa powszechnego. Po tym juĆŒ przyjƛć moĆŒe tylko to, do czego wkrĂłtce zachęci mnie Ojciec Úwięty – do wiernoƛci aĆŒ do wylewu krwi.


Pomnik w Andrzejewie.
Pomnik w Andrzejewie.

    WtargnąƂ bp Baraniak do kapliczki i zrobiƂo się pogodniej. Weszli teĆŒ wszyscy inni biskupi polscy. NaƂoĆŒono mi cappa magna i uformowaƂ się pochĂłd do sala del tronetto. Oczekiwaliƛmy jakiƛ czas w anticamera, wkrĂłtce powoƂani zostali ksiÄ™ĆŒa biskupi do sala del tronetto. Gdy po jakimƛ czasie wchodziliƛmy, Ojciec Úwięty juĆŒ siedziaƂ na tronie.


    PotrĂłjny pokƂon GƂowie KoƛcioƂa, a pĂłĆșniej ucaƂowanie stopy Ojca Úwiętego (mocno, mocno, po polsku i po dziecięcemu, nie dla formy) i ręki. Kolejno Ojciec Úwięty nakƂadaƂ mi biret, kapelusz, pierƛcieƄ i nadaƂ tytuƂ koƛcioƂa Santa Maria in Trastevere. Wszystko to trwaƂo nie dƂuĆŒej nad 10 minut
 Po czym powstaƂ, pobƂogosƂawiƂ ksiÄ™ĆŒy biskupĂłw, z ktĂłrymi się przywitaƂ, i stanąƂ na progu sali, w ktĂłrej zgromadzili się polscy ksiÄ™ĆŒa, ktĂłrzy otrzymali bƂogosƂawieƄstwo. Po czym odszedƂ do swojego apartamentu prywatnego.


    Nieco niepokoili nas fotoreporterzy, ktĂłrych zdaje się, papieĆŒ nie ĆŒyczyƂ sobie, chcąc nadać uroczystoƛci charakter najbardziej prywatny, by nie uchodziƂa za konsystorz. Wbrew nadziejom praƂatĂłw rzymskich oczekujących na kapelusz kardynalski, Ojciec Úwięty nie chciaƂ obecnie konsystorza. WƂaƛnie dlatego moja sytuacja byƂa delikatna, gdyĆŒ poniekąd skƂaniaƂem papieĆŒa swoją obecnoƛcią w Rzymie do „konsystorza”. MĂłgƂ byƂ przecieĆŒ odƂoĆŒyć tę uroczystoƛć do następnego konsystorza. A jednak nie chciaƂ. PragnąƂ jednak utrzymać się przy swojej zasadzie, ktĂłrej bardzo przestrzega. Obok mej proƛby, by wszystko się odbyƂo w prywatnej formie, to byƂ motyw zasadniczy, dla ktĂłrego uroczystoƛć miaƂa charakter wewnętrzny.


    ÚwieĆŒo uhonorowany kardynaƂ nie wiedziaƂ, ĆŒe papieĆŒ Pius XII nie zwoƂa juĆŒ ĆŒadnego konsystorza, gdyĆŒ umrze w paĆșdzierniku 1958 roku. Wspomniany biskup Baraniak rĂłwnieĆŒ byƂ aresztowany.


Kaplica w Archikatedrze warszawskiej.
Kaplica w Archikatedrze warszawskiej.

    Abp Antoni Baraniak :


    Zabrano moją teczkę z bielizną [liturgiczną], wszystkie insygnia biskupie i wszystko, co miaƂem w kieszeniach, z rĂłĆŒaƄcem wƂącznie, oraz pieniądze, ktĂłre ubowcy zabrali z mojego pokoju i sypialni. Zaprowadzono mnie do pustej, betonowej celi, w ktĂłrej byƂa prycza, taboret, dzban wody z miednicą i kibel. GroĆșnie zaskrzypiaƂ potÄ™ĆŒny klucz w ĆŒelaznych drzwiach i wreszcie nastaƂa cisza. Przez zakratowane okno i matowe grube szybki z gĂłry zaglądaƂ ponury poranek 26 wrzeƛnia 1953 roku.


    Komunistyczni siepacze chcieli wymusić na arcybiskupie Baraniaku zeznania obciÄ…ĆŒające Prymasa WyszyƄskiego. ByƂ poniĆŒany i torturowany, ale nie skƂamaƂ, nie zdradziƂ i nie poddaƂ się. Dzielnie zniĂłsƂ 145 ciÄ™ĆŒkich przesƂuchaƄ obfitujących w bicie i innego rodzaju szykany. GotĂłw byƂ umrzeć za KoƛcióƂ i Prymasa. ZmarƂ w sierpniu 1977 r.

 

Czytelnia
IMG_20180916_102220.jpg
Wybierz kluczowe sƂowo:

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com

bottom of page