top of page

BPG cz.III (3)

  • 20 godzin temu
  • 9 minut(y) czytania

    Z naszych pieniędzy utrzymujemy Kamilę Gasiuk-Pihowicz, która nawiązując do czasów Hitlera nazywa „sympatyków Brauna” z BPG „brunatnymi”:


    Przebierańcy z paramilitarnej grupy od samozwańczych patroli na Dworcu Centralnym zatrzymani. Już wiadomo, że to sympatycy Brauna. Zero tolerancji wobec brunatnych sił. Łapy precz od Polski.


"Fachowcy" z OMZRiK.
"Fachowcy" z OMZRiK.

    „Przebierańcy” – pierwsze hasło do zdyskredytowania zostało rzucone. Do tego „samozwańczy”! Nikt ich nie nasłał? Żaden Putin? Trochę mnie tu pani Kamila zawiodła… No, ale dalej już jest konkret: „sympatycy Brauna” – i to jest zarzut. Jest jeszcze coś; kłamstwo. Gasiuk-Pihowicz kłamie pisząc, że zostali „zatrzymani”. Nie, nie zostali. To już bardziej wiarygodna jest w tej materii „Gazeta Wyborcza” wywodzącego się z tzw. żydokomuny Adama Michnika, gdzie napisano:


    Grupa Bronimy Polskiej Granicy udawała służby mundurowe i zaczepiała cudzoziemców na Dworcu Centralnym. W sobotę policjanci weszli do mieszkań liderów tej bojówki związanej z Grzegorzem Braunem.


    Policja chwali się swoją akcją w wydanym w sobotę komunikacie. Czytamy w nim, że wcześnie rano mundurowi weszli do kilku mieszkań na terenie kraju „w związku z wysokim prawdopodobieństwem zaistnienia czynu karalnego”.


   Ale jak to, przecież tę gazetę potocznie nazywa się „Gazetą Wybiórczą” i nic nie nakłamali? Nie, Michnik i załoga nie zawodzą. Oto co dalej można było przeczytać na www.wyborcza.pl:


    Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, chodzi o mieszkania liderów grupy Bronimy Polskiej Granicy, którzy w minionym tygodniu – udając służby mundurowe – zastraszali cudzoziemców na Dworcu Centralnym w Warszawie.


    Nikogo nie zastraszano i nikt nie udawał służb mundurowych. Wyborcza, co jakoś mało dziwi kłamie. Dla pismaków Michnika istotne jest, że są to „bojówki”, a jeszcze istotniejsze, że związane z posłem Grzegorzem Braunem.



    Profil Facebookowy „Masio” grzmiał o „mundurach-podróbkach” i „samowolce przebierańców”. Informował także o „obławie służb w całej Polsce”. Oto fragment bredni z tego profilu:


Służby uderzyły z pełną mocą! W sobotę policja w całym kraju przeprowadziła zmasowaną akcję przeszukań wymierzoną w członków samozwańczej formacji „Bronimy Polskiej Granicy” (BPG). Sprawa eksplodowała po tym, jak internet obiegły wstrząsające nagrania z Dworca Centralnego w Warszawie. Mężczyźni w strojach łudząco przypominających mundury państwowe wysiadali z furgonetki i prowadzili rasistowskie „patrole”, bezprawnie legitymując osoby o ciemniejszym kolorze skóry! Szef MSWiA Marcin Kierwiński grzmi, że nie będzie tolerancji dla przebierańców niszczących zaufanie państwa. Kryminalni zabezpieczyli masę sprzętu elektronicznego, a śledczy z Prokuratury Regionalnej badają teraz sensacyjne powiązania grupy z partią Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna!


    Uroczy jest ten wtręt, że „wysiadali z furgonetki”. No, gdyby może z tramwaju, albo ekologicznego autobusu, to byłoby to na ich korzyść, a tu masz, z furgonetki wysiadali. Autora powyższych słów fantazja poniosła na całego. Ta spektakularna akcja „policji w całym kraju” to raptem cztery miejsca, w tym jedno mieszkanie rodziców członka BPG, gdzie mieszka schorowana Matka jednego z członków patrolu. W trakcie rewizji krótki filmik ze swojego mieszkania nagrał lider grupy Dariusz Sierhej. Nie pokazywał jednak twarzy funkcjonariuszy. Oni z pewnością nie mają się czym chwalić jako chłopcy na posyłki w rozgrywkach politycznych. Gdyby tak mieli w sobie tyle honoru żeby stanąć przed ludem tubylczym i powiedzieć: „nie będziemy brali udziału w nagonkach polityczno-medialnych na rodaków, którzy troszczą się jak mogą o naszą Ojczyznę”. Ech, marzenie ściętej głowy…


Manipulacje OMZRiK.
Manipulacje OMZRiK.

    Czy można było napisać coś bardziej rzetelnie niż „Masio”? Oczywiście. Zrobił to chociażby ktoś z profilu (Facebook) „Służby w akcji”:


    Dziś rano policjanci weszli do kilku lokalizacji członków ruchu „Bronimy Polskie Granice” [sic! - nazwa błędna] Zabezpieczono telefony i laptopy. Policjanci chcą sprawdzić czy członkowie ruchu BPG podszywają się pod funkcjonariuszy i zaczepiają cudzoziemców w Warszawie.


Jak twierdzą sami zainteresowani oni nigdy nikogo nie legitymowali a jedynie rozmawiają, pytają się o różne rzeczy, ale jak podkreślają każdy rozmawia z nimi dobrowolnie, nikogo nie zatrzymują, a w przypadku gdyby coś było nie tak, zawsze wzywają na miejsce odpowiednie służby.


W odpowiedzi na zarzut o podszywanie się pod funkcjonariuszy odpowiadają, że noszą na sobie paramilitarne ciuchy, ale nie jest to zabronione i można je kupić w każdym sklepie nawet w marketach, nie mają żadnych naszywek zarezerwowanych dla służb mundurowych.


 Na profilu internetowym „ptasz3k-Siły Zbrojne” twierdzi się, że nie mają prawa zatrzymywać pojazdów i bezprawnie legitymować ludzi, obywateli RP. Na tym samym profilu sugeruje się (insynuując jak mniemam prorosyjskość), że BPG nie ma na granicy wschodniej, a tylko na zachodniej. To oczywiście kłamstwo. Pierwszy, skutkujący zatrzymaniem nielegalnie przebywającego na terenie Polski człowieka z Erytrei (o ile dobrze pamiętam) patrol miał miejsce właśnie na granicy wschodniej.  


Internetowe strachy...
Internetowe strachy...

     Nazywają ich „bojówkami Brauna” i porównują do członków NSDAP, partii Adolfa Hitlera, a nawet esesmanów. Ba, sugerują, albo kłamią dosłownie, że to poseł Grzegorz Braun utworzył BPG. Jest to jednym z powodów, dla których są zastraszani i pomawiani. No, ale to nie jest ten nieszczęsny, wyświechtany Jurek Owsiak, więc służby działają jakoś inaczej, wolniej i spokojniej…


    Członkowie Bronimy Polskiej Granicy nie kryją się ze swoją sympatią i część swoich działań skupiają na ochronie zgromadzeń z udziałem posła Brauna. Posła Rzeczpospolitej, wybranego przez członków Narodu na jego reprezentanta (tak dla przypomnienia). Okazuje się, że to również może być zarzutem.


    W nagonce na BPG udział wziął nie tylko sam premier Donald Tusk, ale też państwowa stacja telewizyjna. To, że nadają w niej żenujące treści to już norma, ale normą stają się też kłamstwa. Ekspertem programu TV był ściśle związany z Ośrodkiem Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRiK), którego założyciel (Rafał Gaweł), skazany prawomocnym wyrokiem sądu za oszustwa finansowe uciekł za granicę (do Norwegii) Dulkowski. Konrad Andrzej Dulkowski z OMZRiK, który wcielił się w rolę telewizyjnego eksperta oczerniającego BPG to również człowiek z zarzutami kryminalnymi, którymi zajmuje się już prokuratura.. Kłamała TVP Info twierdząc, że „grupy mężczyzn ubranych w stroje przypominające mundury zaczepiają i legitymują obcokrajowców w okolicach Dworca Centralnego w Warszawie” i kłamał ekspert telewizyjny Dulkowski z OMZRiK. BPG zapowiedziało już kroki prawne w kierunku uświadomienia tym kłamcom, że jakaś namiastka praworządności istnieje w kraju nad Wisłą.



     Fundacja Armageddon Challenge uruchomiła internetową zbiórkę pieniężną, w której opisie możemy wyczytać:


    Stało się. Nasza organizacja "Bronimy Polskiej Granicy" w końcu została wzięta na celownik przez tzw. media publiczne. A resorty obsadzone przez milionerów w białych kołnierzykach zrównują nas z narodowymi socjalistami, choć to właśnie my pierwsi zabezpieczaliśmy granicę z Niemcami.


    Pracownicy TVP Info i TVN wydzwaniają do Dariusza Sierheja w związku z naszymi patrolami obywatelskimi w Warszawie, m.in. na Dworcu Centralnym. Choć wszyscy widzimy to, co wyprawia się w Europie Zachodniej, mainstream bardzo chciałyby, aby Naród Polski popadł w bierność jak nacje, które przez długie dekady nie buntowały się wobec masowej, niekontrolowanej imigracji.


    Musimy pozbyć się wszelkich złudzeń – to państwo z siedzibą w Warszawie nie służy społeczeństwu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych właśnie porównuje organizację "Bronimy Polskiej Granicy" do zwolenników systemów totalitarnych. Jest to działanie służące nie tylko dyskredytacji naszego rosnącego w siłę ruchu obywatelskiego, ale też język pogardy wobec zdrowych i odpowiedzialnych postaw społecznych. Ale do tego Platforma Antyobywatelska zdążyła nas już przyzwyczaić za epoki swoich pierwszych rządów.


Kłamca Sebastian Owczarski.
Kłamca Sebastian Owczarski.

    Powodem do drwin z BPG jest przywiązanie do wiary katolickiej i publiczne jej wyznawanie. Już kilka miesięcy temu powstał krzyk, że posługują się „różańcami bojowymi” – cokolwiek by to miało znaczyć poza walką ze Złem, do której różaniec jest przeznaczony. Sugeruje się przez to, że różańce służą im do walki fizycznej. Tego rodzaju broń jest oczywiście znana, chociażby w chińskich sztukach walki, ale członkom BPG służy wyłącznie do modlitwy. Czy różaniec może być użyty w walce fizycznej? Oczywiście, tak jak klucze, czy łyżka z zastawy stołowej. Czy był używany przez członków BPG do walki? Nie – to wykwit bujnej fantazji ludzi pokroju Dulkowskiego. Czym więc są „różańce bojowe”, którymi omzrikowcy straszą społeczeństwo? Wystarczy wejść na stronę internetową, gdzie są sprzedawane. Przeczytamy tam:


    Solidna, czarna linka paracord zapewnia niezwykłą odporność na uszkodzenia, co czyni różaniec doskonałym wyborem dla mężczyzn aktywnych i ceniących niezawodność. Metalowe koraliki o średnicy 10 mm oraz krzyż św. Benedykta podkreślają jego surowy, wojskowy charakter, nawiązując do duchowej walki, jaką każdy mężczyzna toczy każdego dnia.



    Tylko co Gaweł i jego kumpel Dulkowski wiedzą o „walce duchowej”? Ten drugi nakręca też obraz grozy podkreślając, że koraliki nawleczone są na linkę, której używa się do spadochronów, czyli,  jak mniemam ma sugerować, że do działań bojowych. Tak, linka paracord używana jest do produkcji spadochronów. I tysięcy innych rzeczy… Dulkowski, sprawdź czy nie masz w apteczce temblaka. Duże prawdopodobieństwo, że zawiera opaskę uciskową z linką paracord. Teraz patrolowanie jest pod lupą służb państwowych, ale może wybierzcie się na mały rekonesans na jakiś biwak, kemping. Z pewnością znajdziecie coś z linką paracord.


    Aktualnie rusza zorganizowany przez BPG i inne grupy patriotyczne objazd wokół Polski. Chcą „objechać dookoła granicę Polski nowo zakupionym autem BPG w modlitwie”. Różaniec do Granic ma swój początek na granicy wschodniej i tam będzie jego koniec. Od razu informuję załogę OMZRiK, że paliwo którego używają aby napędzić swój samochód to takie samo jak napędza czołgi i samoloty! Wiadomo czyje…



     To, że kłamią jakieś tam organizacje lewackie, czy pseudo celebryci to jeszcze pół biedy, ale kłamią i manipulują faktami ludzie reprezentujący aparat państwowo-prawny. Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) Karolina Gałecka porównała sytuację związaną z BPG do tej z nazistowskich Niemiec pod wodzą Hitlera:


    Potęgują oni nie tylko strach, ale i nastroje nacjonalistyczne. Wiemy przecież, do czego prowadzą takie zachowania, mając za przykład Niemcy lat 30. XX wieku.


    „Nie ma i nie będzie żadnej zgody na to, aby jakiekolwiek osoby podszywały się pod funkcjonariuszy, legitymowały obywateli czy udawały przedstawicieli służb mundurowych. Takie zachowania są niedopuszczalne w państwie prawa”. – mówiła Gałecka.


     Interia (www.interia.pl):


    Wpis rzeczniczki resortu spraw wewnętrznych i administracji odnosi się do doniesień medialnych o grupach umundurowanych mężczyzn, którzy zaczepiają i legitymują obcokrajowców. Do tego typu sytuacji dochodziło w ostatnim czasie m.in. na terenie Dworca Centralnego w Warszawie i w jego okolicach. Sprawę nagłośniła "Gazeta Wyborcza".



    Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański na antenie Polsat News:


    Ta grupa to zbrojne ramię Grzegorza Brauna. Zajmują się patrolowaniem ulic i szukaniem cudzoziemców, których poznają po kolorze skóry.


Uczciwie dodał, że „nie ma sygnałów”, aby ze strony BPG „była jakakolwiek agresja”. Nieuczciwie za to zachował się redaktor „Faktu” Jakub Szyda, który napisał:


    Ostatni tego typu patrol miał miejsce w minioną niedzielę (14 czerwca) na Dworcu Centralnym w Warszawie. Wideo nagrane telefonem komórkowym pokazuje, jak członkowie BPG podchodzą do obcokrajowców, zaczepiają ich i próbują ich legitymować. Nagranie zobaczyło już niemal pół miliona widzów.


    Szyda, podobnie jak Środa nie ma pojęcia co to jest polski nacjonalizm i pisze:


    Nacjonalizm stawia na pierwszym miejscu interes własnego narodu i dopuszcza niechęć do innych nacji.



   Apel Akcji Demokracji do Komendy Stołecznej Policji:


    Apelujemy o niezwłoczną i zdecydowaną reakcję służb wobec działalności grupy posługującej się oznaczeniem „Bronimy Polskiej Granicy” (BPG), której członkowie — ubrani w stroje przypominające mundury, z elementami przypominającymi oznaczenia mundurowe — biało-czerwoną flagą i godłem — zaczepiają, zatrzymują i „legitymują” cudzoziemców w rejonie Dworca Warszawa Centralna, rozpoznając ich na podstawie wyglądu i dopytując o okoliczności przyjazdu do Polski.



     Kłamstwa i donosy poskutkowały zablokowaniem zbiórki pieniędzy prowadzonej przez BPG w celu wyciągnięcia konsekwencji prawnych od oszczerców. Zachęcam do wsparcia na innym portalu (Kliknij w ten link).


    Dariusz Sierhej:


    Zachęcamy Państwa do wsparcia naszych działań, zwłaszcza że dotychczasowa zbiórka na portalu Zrzutka.pl została usunięta, podobnie jak całe nasze konto w tym serwisie.

Właściciele powołali się na zapisy regulaminu, wskazując, że wpłacanie na Bronimy Polskiej Granicy to de facto pomaganie albo przestępcom (nie jesteśmy nimi), albo osobom objętym trwającymi postępowaniami karnymi (nic takiego nie ma), albo szerzycielem dezinformacji (jeżeli za dezinformację uznamy mówienie prawdy o skutkach masowej imigracji). Walczymy.



    BPG na pomagam.pl:


    Mija właśnie 2 lata od powstania Bronimy polskiej granicy, przez dwa lata działając na granicy wschodniej, przeciwstawiając się zorganizowanej grupie przestępczej aktywistów, którzy pomagali nielegalnym migrantom w legalizacji pobytu w PL, nasze działania bardzo im przeszkadzały, pomawiali nas, nasyłali policję,  wszelkie sprawy były przeciwko nam umarzane.

Dziś kiedy wszedł pakt migracyjny i kiedy zaczęliśmy patrole w miastach, zło zawyło, zaatakowali nas z każdej strony, media, państwo, próbują nas wyciszyć i zastraszyć.

Nie damy się,  to tylko utwierdza że to co robimy jest właściwe.

Dziś musimy stawić czoła Goliatowi jakim jest obecna władza, bronić się prawnie.

Proszę pomóż nam w walce ze złem naszego państwa.

Potrzebna pomoc prawna,  którą mamy i na którą zbieramy .

BRONIMY POLSKIEJ GRANICY- kontra rząd Donalda

Stało się. Nasza organizacja "Bronimy Polskiej Granicy" w końcu została wzięta na celownik przez tzw. media publiczne. A resorty obsadzone przez milionerów w białych kołnierzykach zrównują nas z narodowymi socjalistami, choć to właśnie my pierwsi zabezpieczaliśmy granicę z Niemcami.


    Pracownicy TVP Info i TVN wydzwaniają do Dariusza Sierheja w związku z naszymi patrolami obywatelskimi w Warszawie, m.in. na Dworcu Centralnym. Choć wszyscy widzimy to, co wyprawia się w Europie Zachodniej, mainstream bardzo chciałyby, aby Naród Polski popadł w bierność jak nacje, które przez długie dekady nie buntowały się wobec masowej, niekontrolowanej imigracji.


Zablokowana zbiórka BPG.
Zablokowana zbiórka BPG.

     Musimy pozbyć się wszelkich złudzeń – to państwo z siedzibą w Warszawie nie służy społeczeństwu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych właśnie porównuje organizację "Bronimy Polskiej Granicy" do zwolenników systemów totalitarnych. Jest to działanie służące nie tylko dyskredytacji naszego rosnącego w siłę ruchu obywatelskiego, ale też język pogardy wobec zdrowych i odpowiedzialnych postaw społecznych. Ale do tego Platforma Antyobywatelska zdążyła nas już przyzwyczaić za epoki swoich pierwszych rządów.


    Członkom BPG odebrano też część garderoby stąd zażalenia „na postanowienie o żądaniu wydania rzeczy oraz przeszukania”, które wpłynęły do Prokuratury Rejonowej w Warszawie. Podczas rewizji odebrano nie tylko nośniki będące bezpośrednio związane ze sprawą, np. smartfony, ale także szereg innych rzeczy, które mają wątpliwy związek z rzekomym łamaniem prawa. Przygotowywane są także pozwy sądowe wobec osób i organizacji pozarządowych, które dopuściły się kłamstwa i oczerniania BPG. Pomóc można między innymi wpłacając na zrzutkę dostępną pod linkiem: pomagam.pl/efhdhd lub za pośrednictwem kodu QR:



Komentarze


Czytelnia
IMG_20180916_102220.jpg
Wybierz kluczowe słowo:

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com

bottom of page