Rudy 102
- 25 cze
- 2 minut(y) czytania
„Rudy” to sowiecki czołg typu T-34 z popularnego serialu „Czterej pancerni i pies”. Swoją nazwę otrzymał na cześć jednej z bohaterek, czyli rudowłosej Marusi Ogoniok zagranej przez Polę Raksę. Najpierw była książka Janusza Przymanowskiego, a później serial. Chociaż w realiach skomunizowanej Polski był narzędziem propagandowym, to nie można mu odmówić rozmachu i doskonałej realizacji. W tym roku minęła okrągła 60-ta rocznica emisji pierwszego odcinka „Pancernych” pod tytułem „Załoga”. Warto zauważyć, że Janek Kos (grany przez Janusza Gajosa), wraz z Gieorgijem Saakaszwili (Włodzimierz Press) podążają do polskich oddziałów z dalekiej Syberii. Jak się tam znaleźli serialowy scenariusz nie wyjaśnia. W każdym razie ich bohaterski szlak wojenny prowadzi ich do czołgu świeżo formowanej Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte.

Czołgów użytych podczas ekranizacji było kilka. Ponieważ zdjęcia realizowane były w wielu miastach (Żagań, Lublin, Warszawa, Gdynia, Krynica Morska, Świecie, Wrocław, Bydgoszcz…) poszczególne pojazdy pancerne wypożyczano w miejscach kręcenia serialu. Ile czołgów posłużyło za „Rudego” z numerem taktycznym „102” chyba nie wie nikt. Psów „Szarików” też było kilka, w tym dwa kundelki, które wcale nie były wilczurami. Ponieważ serial był emitowany w kilku krajach poza Polską, to czołgi z numerem bocznym „102” możemy spotkać w kilku muzeach; Kanadyjskim Muzeum Wojny, albo w rosyjskim muzeum w miejscowości Wierchniaja Pyszma, gdzie stoi czołg T-34-85 ucharakteryzowany na „Rudego” z postaciami Janka, Grzesia i psa Szarika.

Serialowy „Rudy” podczas forsowania Odry utracił wieżyczkę i został przez Janka spalony. Załoga przesiadła się do zakupionego przez gdańszczan czołgu T-34-85. Do załogi dołączył wtedy kapral Franciszek Wichura (Witold Pyrkosz). W szturmie na Berlin bohaterowie serialu uczestniczyli w bitwie o dzielnicę Tiergarten.
Dwa czołgi T-34-85, które służyły przy kręceniu serialu na żagańskim poligonie pełniły później rolę celów ogniowych. W czasie późniejszym zostały zezłomowane. Zachował się za to wrocławski „Rudy” i można go zobaczyć w Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach koło Warszawy.

W Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu stoi maszyna wykorzystywana do kręcenia scen we wnętrzu czołgu. Uszkodzony w tracie bitwy o Poznań T-34-85 został przekazany do Szkoły Oficerskiej jako eksponat naukowy. W czołgu wycięto otwory w kadłubie, aby ułatwić wgląd we wnętrze. Na stronie muzeum czytamy:
Ten konkretny egzemplarz ma bardzo bogatą historię. Nosi numer fabryczny TA 3480 i był wykorzystywany w walkach o Poznań w lutym 1945 roku. Został uszkodzony i po wojnie zmodyfikowano go, wycinając w kadłubie i wieży otwory , aby wykorzystać go jako pomoc dydaktyczną w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Pancernych w Poznaniu. Dzięki temu możliwe było wykorzystanie go nagrywania ujęć w środku czołgu podczas prac nad serialem Czterej Pancerni i Pies.

Wiele scen kręcono w Bydgoszczy. Krajobrazy miejskie można dostrzec w odcinkach pt.: „Zamiana”, „Czerwona seria”, „Wysoka fala”, „Daleki patrol”. Osoby znające topografię Bydgoszczy z pewnością dostrzegą stalowy most przy osiedlu Rzemieślniczym, albo śluzę wodną Kapuściska. Rolę serialowego miasteczka Ritzen pełnił bydgoski Rybi Rynek. Jedna z bardziej charakterystycznych scen kręcona była na Śluzie Okole, gdzie wysadzone zostały tamujące wodę wrota. Część zdjęć realizowano także w okolicy Wyspy Młyńskiej. Pamiątkę po filmowej przygodzie miasta stanowi wieżyczka czołgowa umiejscowiona opodal Śluzy Okole, stanowiącej element Kanału Bydgoskiego.


Komentarze