Zbrodnia wojenna - Ponary 1943r.

September 5, 2019

         15 września 1943r. dwaj polscy konspiratorzy; Wacław „Biały” Zalewski i Stanisław „Czaruś” Szymkiewicz wykonali egzekucję na Marionasie Podaba. Litwin pracował jako inspektor policji kryminalnej, ale nieformalnie był agentem gestapo (niem. Geheime Staatspolizei, Tajna Policja Państwowa) i Sagumy (litewska policja bezpieczeństwa w służbie nazistowskich Niemiec).

 

        Niemcy,  w sprawie odwetu dali wolną rękę Litwinom, a ci szybko zorganizowali akcję odwetową, w której uczestniczyli gestapowcy i żołnierze litewscy. W nocy z 16 na 17 września aresztowali blisko 150 Polaków, przedstawicieli inteligencji. W gronie zatrzymanych znaleźli się m.in. profesorowie z Uniwersytetu Stefana Batorego (rozwiązanego w 1939r), pracownicy naukowi i oficerowie Wojska Polskiego.

Spośród aresztowanych wybrano kilka osób, w tym światowej sławy onkologa profesora Kazimierza Pelczara. Ten ceniony naukowiec znalazł się w gronie dziesięciu wybitnych postaci polskiej inteligencji, które zostały zamordowane w ponarskim lesie.

 

        Świadkiem mordów w ponarskim lesie był przedwojenny redaktor pisma "przegląd gospodarczy" Kazimierz Sakowicz. W swoim dzienniku zanotował:

 

"17 września - piątek 1943r.

(...) Cóż okazuje się, że strzelali "polskich adwokatów i doktorów!". Strzelają po dwóch naraz, rozebranych. Trzymali się fajnie, nie płakali i nie prosili, tylko żegnali się ze sobą i przeżegnawszy się - szli. Łachy prawie wszystkie pojechały, zostały się m.in. buty :eleganckie długie buty" i jeszcze coś trochę, informuje szaulis, bratanek Kułaskis ze Skorbucian, zaufanego Litwina, stałego odbiorcy rzeczy pomordowanych, którego brat rozstrzeliwuje (...)"

 

W czterdziestą rocznicę śmierci prof. Pelczara Konrad Górski pisał tak:

 

„W nocy z 16 na 17 września 1943 odbyła się w Wilnie łapanka. Wyciągnięto z domów  przeszło 100 przedstawicieli polskiej inteligencji, kilka osób w podeszłym wieku zwolniono, a resztę zatrzymano. Dziesięć osób rozstrzelano natychmiast, około 90 wysłano do obozu koncentracyjnego w Prawieniszkach (wśród nich późniejszego prezesa Polskiej Akademii Nauk, prof. Jana Dembowskiego). W liczbie rozstrzelanych znalazło się dwóch profesorów uniwersytetu: Kazimierz Pelczar i Mieczysław Gutkowski, wybitny przedstawiciel wileńskiej adwokatury Mieczysław Engel, dwóch oficerów rezerwy i kilku przedstawicieli inteligencji pracującej.

Fakt ten wywarł wstrząsające wrażenie nie tylko w społeczeństwie polskim, ale i wśród Niemców, którzy zdawali sobie sprawę, kim był Pelczar. Jego studia w Berlinie, udział w międzynarodowych zjazdach onkologicznych, produkowanie przez firmy niemieckie lekarstw przez niego wynalezionych (m.in. zastrzyki tzw. kafaliny), wreszcie propozycje władz okupacyjnych, aby objął stanowisko dyrektora Instytutu Onkologii w Warszawie – wszystko to było dobrze znane sanitarnej ekipie niemieckiej w Wilnie i ci ludzie nie kryli wrażenia jakie na nich wywarła ta zbrodnia.”

 

O samym profesorze K. Górski pisał:

 

„Był to człowiek niezwykłej dobroci i szlachetności, lekarz, o którym wszyscy jego pacjenci mówili z uwielbieniem i wdzięcznością, umysł wszechstronny o żywych zainteresowaniach humanistycznych i artystycznych, mądry społecznik i uroczy towarzysz chwil spędzanych w przyjacielskim gronie, ujmujący wszystkich, którzy się z nim zetknęli, wysoką kulturą obcowania z ludźmi i niezwykłym osobistym urokiem.”

 

         Tak ginęła polska inteligencja, a wraz z nią Polska.

 

     Szef Sagumy, Lilieikis nigdy nie odpowiedział za swoje zbrodnie wojenne. Nigdy też nie wykazał skruchy.Zmarł na zawał serca w roku 2000.

 

 

Ponary

 

Ja Polak, ja patriota

Oddaję życie za darmo,

idę ulicą Ofiarną

na końcu ulicy - Golgota!

 

Dziewczęta szczerbate po biciu

i księża i starcy i mniszki,

nad dołem kulą zabici,

za nimi wchodzę w Łukiszki...

 

Litwini katują i patrzą,

ich serca w kamiennych tkwią zbrojach,

krwią piszą historię nam straszną

- Litwo macocho ty moja!

 

Ja Polak - nie zemrę jak człowiek,

lecz z grobu wyrwie się pieśń.

Litwo! Nie jesteś jak zdrowie...

Litwo! Ty jesteś... jak śmierć!

 

                      Lusia Ogińska

 

 

 

Źródła:

- „Życie literackie”, nr. 38 z IX 1983r.

- „Wojenne dzieje Wilna”, Józef Krajewski

- www.magwil.lt

- www.zw.lt

 

Please reload

© 2015 by "This Just In". Proudly created with Wix.com