„Porozmawiajmy o… Żydach”
- 22 godziny temu
- 7 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 7 godzin temu
„Porozmawiajmy o… Żydach” – taki tytuł nosi najnowsza książka Wojciecha Sumlińskiego, której współautorką jest dr Ewa Kurek. Czy o Żydach można rozmawiać? Oczywiście, ale trzeba ich chwalić pod niebiosa i klepać po pleckach, w innym wypadku… Antysemityzm!!! Tak jest w wypadku tej publikacji. Nie pierwszy raz środowiska żydowskie próbują zablokować książkę Sumlińskiego i przypiąć mu łatkę antysemity. Standardowo naciska się też na właścicieli lokali, aby nie udostępniali pomieszczeń w celach promocji książki.

Wojciech Sumliński:
Czy można było przewidzieć, że książka "Porozmawiajmy o... żydach?" wywoła aż taką wściekłość określonych środowisk? Nie dość było usunąć moje kanały z YouTube, nie dość zastraszać organizatorów moich spotkań autorskich - trzeba było czegoś więcej, byśmy zrozumieli, co naprawdę czai się w tle środowisk żydowskich.
Tym właśnie stały się żądania wycofania książki z półek księgarni - sformułowane przez blisko 100 podmiotów - żydowskich i bliskich żydom.
Popatrzcie, jak bardzo boją się prawdy. Popatrzcie zarazem, jak bardzo są w tym nieudolni - oto bowiem próby cenzury przyniosły skutek odwrotny: na dziś książka "Porozmawiajmy o... żydach" stała się towarem niemal deficytowym.
Kiedyś z księgarń zniknęła książka o Bronisławie Komorowskim Sumlińskiego, a teraz podobne naciski są na „Porozmawiajmy o… Żydach”. Blisko „sto podmiotów”, o których wspomina autor to w większości organizacje żydowskie. Warto je wymienić, żeby mieć świadomość z kim mamy do czynienia. Pod ocenzurowaniem książki podpisali się między innymi dyrektorzy Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin”, Muzeum Auschwitz, masoni z B’nai B’rith, Komitet Obrony Demokracji, Akcja Demokracja, ludzie z „Tygodnika Powszechnego” i inni. W tym zacnym gronie nie mogło zabraknąć rabina Michaela Schudricha. Otóż i lista sygnatariuszy listu, którzy chcieli zablokować dystrybucję książki:

Żydowskie Stowarzyszenie „Czulent”, Fundacja im. prof. Mojżesza Schorra, GWZ Legnica, dr Ruta Śpiewak (członek GWŻ i Stowarzyszenia Czulent), Stowarzyszenie HAKOACH, Eliza Gaust - koordynatorka Zespołu Praw Osób Uchodźczych, Migranckich i Mniejszości Inicjatywy "Nasz Rzecznik", Anna Duniewicz, koordynatorka Inicjatywy “Nasz Rzecznik”, Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, Shapiro Silverberg AJC Central Europe Institute, Diana Riznyk - Fundacja Zustricz, Stowarzyszenie FestivALT, dr Halina Postek, MGW, Akcja Demokracja, Magda Marlena Lesiak, Komitet Obrony Demokracji, Feminoteka, Fundacja Wymiany Kulturowej toTU toTAM, dr Izabela Desperak, Uniwersytet Łódzki, Centrum Edukacji Obywatelskiej Polska Izrael, Lucy Lisowska przedstawicielka Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie na Białystok i województwo Podlaskie, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie, Karolina Szykier-Koszucka, Zespół Szkół Lauder-Morasha, Karolina Kwiatkowska - Centralna Rada Romów w Polsce, Zygmunt Stępiński, dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Fundacja Czas Kobiet, Milena Lederman, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Bielsku-Białej, Jonathan Ornstein, CEO JCC Krakow, Fundacja Puszke, Agnieszka Sułkowska (Autyzm po ludzku), Jacek Purski Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego, ARCHER - Fundacja “Dom tam gdzie Ty”, Jacek Ślusarczyk - prezes zarządu „Tygodnika Powszechnego”, Jacek Stawiski - redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, Agnieszka Kosowicz - prezeska Fundacji Polskie Forum Migracyjne, Maria Kos z Centrum Społeczności Żydowskiej JCC Warszawa, Agata Tomaszewska, Anna Szyc, Lucyna Rojzen, Żydowskie Stowarzyszenie B’nai B’rith w Polsce, dr Piotr M. A. Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, Fundacja Bente Kahan, Fundacja “Ukraiński Dom”, Otwarta Rzeczpospolita. Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii, Damian Wutke, prezes zarządu dr Dominika Bulska, wiceprezeska zarządu dr Patrycja Dołowy, członkini zarządu, Przemysław Wiszniewski, członek zarządu, Paula Sawicka, przewodnicząca Rady Programowej, Myroslava Keryk, Fundacja “Ukraiński Dom”, Anna Gutkowska, członek Stowarzyszenia Drugie Pokolenie, Alina Świdowska, Przewodnicząca Stowarzyszenia Drugie Pokolenie, Adam Erdheim, emigrant “Marzec 68”, Andrzej Sokulski, członek Stowarzyszenia Drugie Pokolenie, Zbigniew Sokulski - członek Gminy Wyznaniowej Żydowskiej we Wrocławiu i Stowarzyszenia Drugie Pokolenie, Zbigniew Buchner - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Danuta Celińska-Cedro - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Regina Stróżyk - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Joanna Turska - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Beata Stopczyńska - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Jadwiga Majchrzak - członkini Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie i Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Agata Teutsch, członkini zarządu fundacji Autonomia, fundacja Autonomia, fundacja Juniper, Zofia Karłowicz-Perzyńska - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Bożena Keff - Drugie Pokolenie, Piotr Wiślicki w imieniu Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce, Fundacja Aktywna Demokracja, Jan Okulicz - Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej, Marta Majchrzak, Herstories, Michael Schudrich - Naczelny Rabin Polski, Lidia Robak - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Ewa Łuczyńska - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Stowarzyszenie ŻIH, Zarząd Wyznaniowej Gminy Żydowskiej w Warszawie, Dorota Merlak - Stowarzyszenie Drugie Pokolenie, Anna Janiak - Fundacja FIONA.

Cóż za różnorodność podmiotów; Żydzi, Cyganie, Ukraińcy, masoneria, lewactwo…
Co znajduje się w książce, że tak bardzo przeszkadza powyższym podmiotom? Ile z tych osób przeczytało książkę? Dlaczego autorzy są przesłuchiwani przez funkcjonariuszy policji? Publikacja nawiązuje w swojej treści do skwerku w Jedwabnem, gdzie w ubiegłym roku usytuowano kilka głazów z krótką historią Żydów. Dowiemy się z niej między innymi o tym, jak Episkopat Polski zaproponował aby św. Maksymilian Maria Kolbe, który oddał swoje życie za drugiego człowieka w KL Auschwitz (Tak, niech świat się wreszcie dowie, że w tym obozie byli Polacy) był patronem pojednania polsko-żydowskiego. Żydzi odmówili bo to…antysemita. Dlaczego antysemita? Bo walczył o interesy polskie i namawiał do bojkotowania żydowskich. Wiele osób słyszało jak to źli antysemici z kręgów narodowych atakowali sklepy handlarzy żydowskich, ale opowieści o działaniach żydowskich chuliganów to już gdzieś zaginęły w czasoprzestrzeni. W Przytyku np. miał miejsce tzw. pogrom Żydów. Antysemityzm? Warto wiedzieć jak się wszystko zaczęło. Zajścia zapoczątkowało zabicie Polaka, który był konkurencją dla handlu żydowskiego. Ludzie się wściekli i życie straciło jeszcze dwóch Żydów. Jak to przedstawiły gazety żydowskie? Otóż stwierdziły, że były „dwie ludzkie ofiary”. Dlaczego pominięto zamordowanego Polaka? Ponieważ jego, podobnie jak innych nie-żydów nie uważano za ludzi. Według talmudycznych Żydów byliśmy i jesteśmy traktowani na równi z bydłem. Wg. Talmudu zostaliśmy stworzeni tylko po to, aby Żydom służyć. Rasizm w czystej postaci i, chyba nie bez kozery niektórzy porównują to z ideologią nazistowską, która traktowała innych jako podludzi. Stąd też okrucieństwo i tortury Izraelitów dokonywane na Palestyńczyków – oni nie uważają ich za ludzi i wcale się z tym nie kryją.

Ciekawy jest fakt zapalania świeczek chanukowych w naszym Sejmie przez polityków, którzy dla tych sekciarzy żydowskich są zwykłym bydłem, kimś gorszym. Towarzyszy temu wzrok rabina Menechema Mendela Schneersona – wybitnego rasisty – którego portret stawiany jest obok chanuki. Wśród radosnej gawiedzi zgromadzonej wokół świecznika chanukowego nie brakuje przedstawicieli Lewicy - różnej maści lewaków, którzy na co dzień mają usta pełne frazesów o „laickim państwie”, „rozdziale Kościoła od państwa” (który akurat w Polsce istnieje od zawsze. Z jednym chyba małym wyjątkiem w historii). Nie o to chodzi, że oczekuję od Lewicy logiki. Wiem, że to tylko nazwa, a miejsce dawnej, konstruktywnej Lewicy zajęło lewactwo, które intelektem niestety nie grzeszy. Zastanawia mnie jednak, czy oni o tym nie wiedzą, czy po prostu nie chcą wiedzieć?
Z książki dowiemy się także o tym, jak Żydzi odmówili walki o niepodległość Polski, a kiedy tę zdołano odzyskać zażądali kawałka Polski dla siebie. Tak, byli aż tak bezczelni. Spowodowało to oburzenie w polskim społeczeństwie i zrozumiałą niechęć do Żydów. Tym większą po wojnie polsko-bolszewickiej, kiedy całe masy żydostwa witały bolszewików z nadzieją, że z ich pomocą zdołają wywalczyć dla siebie kawałek własnego państwa. Wyśmiewali Polaków, a Orzeł – symbol Polaków był poniżany i nazywany „białą gęsią”. Zaznaczmy przy tym, że część Żydów utożsamiała się z Polską i polskością i podjęła trudy walki wraz z Polakami. Był to jednak margines z ogółu polskich Żydów.
Także w czasie wojny zapoczątkowanej agresją Niemiec w roku 1939 Żydzi witali Sowietów budując bramy triumfalne. Ilu z nich wstąpiło do aparatu terroru i stało się katami dla Polaków nie trzeba, mam nadzieję nikomu tłumaczyć. Wystarczy spojrzeć kto odpowiedzialny jest za śmierć naszych oficerów w Katyniu i innych tego typu miejscach kaźni. Kto torturował i skazywał na śmierć ludzi takich jak rtm. Witold Pilecki, albo generał August F. Nil. Kto zajmował prominentne stanowiska w aparacie terroru Związku Sowieckiego? Tak, Żydzi. O tym jednak głośno mówić nie wolno, gdyż w świat ma iść smutna nowina, że to oni i tylko oni cierpieli podczas wojny, a już po jej zakończeniu byli wypędzani i mordowano ich w pogromach. A może dość już przepraszania przez Kwaśniewskich i Dudów za czyjeś przewinienia? Może dosyć kłamstw na temat Jedwabnego, Marca ’68 r. i innych tego typu sytuacji, za których winę przerzuca się na Polaków?

Fragment książki:
Na terenach Polski zajętych przez Sowietów między wrześniem 1939, a czerwcem 1941 polscy Żydzi byli panami życia i śmierci. Masowo współpracowali z sowieckimi władzami. Grabili Polaków i wysyłali ich na Sybir.
Prawie nikt nie wie, że w pierwszych kilkudziesięciu miesiącach wojny Polacy chodzili z opaskami żydowskimi (z tzw. gwiazdą Dawida) na ramieniu, udając Żydów! Tak, łatwiej było przetrwać na ulicy Żydowi, niż Polakowi. Tym pierwszym Niemcy pozostawili dość dużą autonomię i świetnie się dogadywali. Zabijanie Żydów na masową skalę zaczęło się dopiero w roku 1942, kiedy Niemcy wycofywali się pod naporem Sowietów i wojsk sprzymierzonych. W gettach funkcjonowały luksusowe restauracje, a bogaci Żydzi w eleganckich garniturach przechadzali się wśród umierającej z głodu biedoty.
To, o czym Żydzi nie chcą głośno mówić to także fakt, że zostali wymordowani rękami swoich współbraci. To Żydzi wyłapywali innych Żydów i ładowali ich do wagonów, które odjeżdżały w kierunku obozów zagłady typu Treblinka. To ważne, bo dzisiaj to nas, Polaków obarcza się winą za ten haniebny proceder. Nie trzeba jednak wierzyć Sumlińskiemu i dr Kurek, wystarczy poczytać tzw. Archiwum Ringelbluma, gdzie sami Żydzi zgromadzili pokaźny materiał przeciwko swoim współplemieńcom.
Jest też w książce o Jedwabnem, które funkcjonuje w przestrzeni publicznej jako sztandarowe miejsce świadczące o zbrodniczych, antysemickich zapędach Polaków. Bez ekshumacji, której boją się polskie władze nie obalimy tego kłamstwa. Decyzja o ekshumacji w Jedwabnem będzie sygnałem, że rządzą nami Polacy, patrioci. Póki co, nie będzie dobrze. Musimy robić wszystko, aby stać ramię w ramię z ludźmi, którzy walczą o prawdę. Jednym ze sposobów walki jest ta książka i polecam ją każdemu, kto chce pogłębić wiedzę w temacie. Mój wkład, to ten tekst i zachęta do przeczytania. Warto też zapamiętać ludzi i organizacje, które wniosły apel o cenzurę publikacji.
Sieć sklepów Empik już wycofała książkę ze sprzedaży, ale po naciskach klientów i groźbach bojkotu zreflektowała się. Dla mnie nie jest to problem gdyż bojkotuję Empik od czasu, kiedy w okresie Bożego Narodzenia promował osobę Adama Darskiego, znanego frontmana grupy satanistycznej "Behemot" o pseudonimie "Nergal". Jego książkę bez problemu kupicie w tym sklepie. Tak więc polecam nie zachodzić do Empiku nie tylko po książki, ale w ogóle.
Książki zostały też wycofane z serwisu Allegro. Wnioskowało o to stowarzyszenie "Nigdy więcej". Tak, Allegro też trzeba bojkotować. Przy okazji; już mamy bestseller, tak więc nagonka i cenzor działa na korzyść wydawcy. Bardzo to cieszy gdyż moim zdaniem to jedna z lepszych książek Sumlińskiego.


Komentarze